Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Polityka
|
Emil Bogumił
|

12 sierpnia 2025 13:14

Polityczne trzęsienie ziemi w Norwegii: jedni umacniają przewagę, drudzy wędrują na dno

Nowe dane pokazują najgorszy wynik sondażowy Partii Konserwatywnej od 16 lat. 15,2 proc. poparcia plasuje ją znacząco za Partią Pracy i Partią Postępu. Przed nadchodzącymi wyborami sytuacja polityczna nad fiordami nabiera napięcia.
Komentarze (4)
Kopiuj link
Polityczne trzęsienie ziemi w Norwegii: jedni umacniają przewagę, drudzy wędrują na dno
Jonas Gahr Støre może otwierać szampana? Gdyby wybory odbyły się w sierpniu, jego blok zyskałby większość w 169-osobowym Stortingu. Fot. materiały prasowe Stortingu (Flickr.com, CC BY-NC-ND 2.0)
Sondaż przeprowadzony przez Respons analyse dla VG, Aftenposten i Bergens Tidende wskazuje, że Partia Konserwatywna uzyskuje zaledwie 15,2 proc. poparcia, co stanowi najniższy wynik tego ugrupowania od sierpnia 2009 r. Wynik ten został określony jako „fatalny” przez eksperta ds. wyborów Johannesa Bergha na łamach Nettavisen.

To znaczący spadek poparcia, który odzwierciedla trudną sytuację partii w obecnym krajobrazie politycznym. Wyniki te mają istotne znaczenie w kontekście zbliżającej się kampanii wyborczej, przede wszystkim do walki o przywództwo na prawicy pomiędzy Erną Solberg (Partia Konserwatywna) i Sylvi Listhaug (Partia Postępu).

W Norwegii utrzyma się rząd Partii Pracy?

Gdyby wybory odbyły się w pierwszej połowie sierpnia, największe poparcie otrzymałaby Partia Pracy – 28 proc. – oraz Partia Postępu z wynikiem 20,7 proc. Mimo że wszystkie partie prawicy i centroprawicy przekraczają próg wyborczy, to blok rządzący – złożony m.in. z Partii Pracy, Partii Centrum, Socjalistycznej Lewicy i Czerwonych – uzyskuje razem 87 mandatów w parlamencie, podczas gdy partie sojuszu centroprawicowego mogą liczyć na 82 mandaty.

Wynik sugeruje, że obecny układ sił sprzyja utrzymaniu rządów aktualnej koalicji. Z kolei ugrupowania opozycyjne muszą walczyć o zmianę tendencji w kolejnych miesiącach.
Partia Pracy i Partia Postępu zepchnęły Ernę Solberg i konserwatystów na dalszy plan.

Partia Pracy i Partia Postępu zepchnęły Ernę Solberg i konserwatystów na dalszy plan.Na zdjęciu (od lewej): premier Jonas Gahr Støre i przewodnicząca Partii Konserwatywnej Erna Solberg. Fot. Benjamin A. Ward/Stortinget (Flickr.com, CC BY-NC-ND 2.0)

Kryzys Partii Konserwatywnej w pełni

Johannes Bergh zwraca uwagę, że Partia Konserwatywna od dłuższego czasu znajduje się w trudnej sytuacji wyborczej. Jego zdaniem, strategia „partii rządzącej kompromisem” przestała przynosić efekty i stanowi słaby sygnał dla wyborców – szczególnie na tle wyraźniejszej oferty politycznej ze strony Partii Postępu.

Ekspert podkreśla, że przed ugrupowaniem stoi poważne wyzwanie w postaci odzyskania zaufania społecznego. Obecna kampania wymaga od Partii Konserwatywnej znaczącego odbicia w notowaniach, aby mieć realną szansę na utworzenie rządu po wyborach.
Jak oceniasz ten artykuł?
1
3
0
0
1
Reklama
Komentarze (4)
Dodaj komentarz
Ja i inni
12/08 21:15
Wierzyć w sondaże a Boga opuścić .
W USA skorumpowane sondazownie dawały wygraną kamali.
W Polsce skorumpowane sondazownie dawały wygraną teczowemu Rafalali.
A Braunowi dawały pół procenta.
Kto ma rozum nie głosuje tak.jak.media głównego ścieku go programują

6
Odpowiedz
Brevik
12/08 21:21
Jedni i drudzy w jeden wór i do fiordu. Tak samo jak w Polsce . PiS PO jedno zło.
Kiedy ten zacofany motłoch zrozumie że trzeba wybrać tych na których jest medialna nagonka i kordon sanitarny. To są właśnie kandydaci warci waszego głosu. Boją się że ludzie wybiorą to co dla nich będzie lepsze dlatego z każdej strony będzie atak tak jak obrzydzają ludziom Brauna
9
Odpowiedz
qwe
15/08 03:12
Kryzys Partii Konserwatywnej w pełni
0
Odpowiedz
https://qwe.com
15/08 03:12
Kryzys Partii Konserwatywnej w pełni
https://qwe.com
0
Odpowiedz
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok