Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
To nie rzeźba. Zobaczcie „dom, w którym można umrzeć Kultura
Paulina Cirocka 08 kwietnia 2018
08:00

To nie rzeźba. Zobaczcie „dom, w którym można umrzeć"

Skomentuj
Pomysł na projekt powstał w 2011 roku snohetta.prezly.com/a-house-to-die-in
W Kikkut w Oslo powstał jedyny w swoim rodzaju dom, który przypomina gigantyczną rzeźbę. To projekt norweskiego artysty, Bjarne Melgaarda, i biura architektonicznego Snøhetta. Budynek nosi nazwę “A House To Die In” (Dom, w którym można umrzeć).
W budowli dominują geometryczne wzory, przede wszystkim trójkąty. Półprzezroczyste kolorowe szybki na fasadzie wpuszczają światło, a płytki staw pod budynkiem daje efekt unoszenia się na wodzie.
Dom pokryty jest czarnym, palonym drewnem dębu, które z czasem zacznie ulegać naturalnym procesom, zmieniając w ten sposób zewnętrzny wygląd budynku. Motyw ten inspirowany jest japońskimi tradycjami architektonicznymi.
Płytki staw pod budynkiem daje efekt unoszenia się na wodzie
Płytki staw pod budynkiem daje efekt unoszenia się na wodzie Źródło: snohetta.prezly.com/a-house-to-die-in
Pomysł na projekt zrodził się w 2011 roku, kiedy Bjarne Melgraad zgłosił się do braci Olava i Frederika Selvaagów, znanych ze wspierania norweskich artystów, z pomysłem postawienia ogromnej rzeźby, dwukrotnie większej niż standardowy budynek mieszkalny. Braciom spodobał się pomysł i po wielu dyskusjach, wymianach zdań, szkicach oraz modelach, z pomocą biura Snøhetta, projekt zmienił się w dom będący obecnie prywatną rezydencją i atelier Melgraada.
Miejsce budowy domu nie jest przypadkowe – Kikkut w zachodniej części Oslo od dawna należy do rodziny Selvaagów. Zasłynął jako przystań dla artystów, a także domu i pracowni Edwarda Muncha – Ekely.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas