Kultura
|
Maja Zych
|
04 lutego 2018 08:00
Piwnica z II wojny światowej odkryta pod gruzami. Teraz powstaje tam muzeum
Jesienią ubiegłego roku odkryto pod gruzami część piwniczną fabryki, która w 1943 roku była celem największej akcji sabotażowej norweskiego ruchu oporu podczas II wojny światowej. Teraz w tym miejscu ma powstać muzeum upamiętniające bitwę o ciężką wodę, która miała uniemożliwić Niemcom prowadzenie badań nad bronią atomową.
Piwnica leżała przykryta gruzami fabryki od 1977 roku.
screenshot: Aftenposten / Håkon Mosvold Larsen / NTB scanpix / https://ap.mnocdn.no/images/fb23f844-db27-4570-99b7-462dd98bc45d?fit=crop&q=80&w=780
Wszyscy sądzili, że piwnica zawaliła się razem z fabryką, która została wysadzona w 1977 roku. Okazało się, że przez wiele lat leżała pod gruzami w prawie nienaruszonym stanie.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Ciężka woda – woda, w której znaczącą część atomów wodoru stanowi izotop 2H (deuter), którego jądro zbudowane jest z protonu i neutronu. Ma swoje zastosowanie w przemyśle jądrowym. Podczas II wojny światowej Niemcy przejęli kontrolę nad norweską fabryką, która produkowała ciężką wodę.
Prace nad muzeum już trwają
Pomysł zbudowania muzeum w celu upamiętnienia historycznych wydarzeń z drugiej wojny światowej powstał już kilka lat temu, jednak prace w miejscu starej fabryki rozpoczęły się jesienią ubiegłego roku. Okazało się, że piwnica, która była celem akcji sabotażowej w 1943 roku, leży pod gruzami prawie nienaruszona – siedmiopiętrowy budynek został wyburzony w 1977 roku, a produkcję przeniesiono do nowocześniejszego obiektu.
Nowe muzeum ma powstać nad piwnicą, w której produkowano ciężką wodę i pomóc zachować pamięć o tym wydarzeniu. Przed pomysłodawcami jest jeszcze dużo pracy i ciężko jest stwierdzić, kiedy projekt będzie gotowy, jednak wstępnym celem jest 2019 rok.
– Teraz możemy pokazać naszym gościom, gdzie miała miejsce akcja i co zdarzyło się w pomieszczeniu w 1943 roku. Kanał, którym przeszli sabotażyści i części sprzętu do produkcji wciąż tam jest – mówi Runar Lia, dyrektor Muzuem Pracowników Przemysłowych w Rjukan.
Sabotaż zakończony sukcesem
Podczas drugiej wojny światowej niemieccy naziści prowadzili badania atomowe, które według aliantów miały na celu stworzenie bomby atomowej. W związku z tym potrzebowali duże ilości ciężkiej wody, której Norwegia była w tamtym czasie jedynym producentem. Bitwa o ciężką wodę był to szereg akcji sabotażowych, których celem było powstrzymania niemieckich badań. Jedną z głównych akcji przeprowadzonych przez norweski ruch oporu było wysadzenie fabrycznej piwnicy, gdzie odbywała się produkcja tego związku chemicznego.
To historia, o której większość słyszała. To także jedna z niewielu historii z drugiej wojny światowej w Norwegii, która jest dobrze znana w świecie.
Bitwa o ciężką wodę na ekranach
Największa akcja sabotażowa w historii Norwegii stała się inspiracją dla twórców filmów i seriali. Do tej pory powstały dwie wersje kinowe oparte na tych wydarzeniach oraz emitowany na kanale NRK sześcioodcinkowy serial. Wspominano o niej także w wielu dokumentach o II wojnie światowej.
Pierwszym filmem, który dotyczył tych wydarzeń, była norwesko-francuska produkcja „Bitwa o ciężką wodę” z 1948 roku. Najbardziej znaną wersją jest jednak angielski film z 1965 roku o tytule „Bohaterowie z Telemarku”, w którym wystąpił między innymi Kirk Douglas. Najnowszą produkcją jest norweski serial „Bitwa o ciężką wodę” z 2014 roku, który spotkał się z dużym zainteresowaniem wśród norweskich widzów.
Jak oceniasz ten artykuł?
08-02-2018 18:32
2
0
Zgłoś
07-02-2018 21:28
0
0
Zgłoś
07-02-2018 20:55
4
0
Zgłoś
07-02-2018 19:06
5
0
Zgłoś
06-02-2018 19:48
6
0
Zgłoś