Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Depozyt - Norwegia

3 Posty
Efezjusz
(Efezjusz)
Wiking
Witam, czy właściciel mieszkania może żądać więcej pieniędzy niż kwota depozytu?. Mam nieprzyjemna sytuację z właścicielem, mianowicie zepsól się nam fotel,(złamana noga) chciałem kupić podobny w Ikei za 3000 koron właściciel stwierdził że fotel kosztował 9000. Mam 7000 tys depozytu i powiedziałem że ok niech zabiera depozyt, a on chyba wyczuł że może zarobić i wynalazł co tylko się dało stwierdzając że wiszę mu jeszcze 8000 oprócz depozytu.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
3 Posty
Efezjusz
(Efezjusz)
Wiking
No to wynika z logiki, problem polega na tym że ja mówię że nie a on tak. Uczciwie powiem że jego retoryka opiera się nie na konkretnych szkodach, typu wibita szyba, bo takich nie zrobiłem raczej na połamana rączka od lodówki ( naprawiłem) odchadzacy panel, zapsuta rolka od kabiny prysznicowej itp. Nie zamierzam mu niczego dawać, co w takim przypadku on może zrobić. Mieszkałem tam trzy lata z małym dzieckiem, żadne drobne szkody nie wynikają z błędów czy zaniedbań.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
308 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Stały Bywalec
Moim zdaniem twój błąd polega na tym iż zacząłeś z właścicielem ustną pyskówkę zamiast prowadzić dyskusję na papierze.
Teraz napisz do niego list, żądając by na piśmie wyszczególnił wszystkie usterki jakie on zauważył i żąda ich usunięcia.
Gość nie ma prawa zabierać depozytu jeżeli jest możliwość naprawienia tego w własnym zakresie. Daj mu krótki termin na odpowiedź, poinformuj go, że jeżeli tego nie zrobi to odwołasz się do instytucji zajmującymi się wynajmem lokali.
Na tą chwilę zapomniałem jak to się nazywa.
Jeżeli taką listę dostarczy, to przeanalizuj koszty naprawy i tyle.
Pamiętaj, że jeżeli będzie lista to wtedy naprawiasz tylko to co na liście i tyle.
Byłeś tam 3 lata, w tym z małym dzieckiem, dlatego gość stara się trochę naciągnąć na forsę.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-2  
Odpowiedz   Cytuj
80 Postów
Monika Grzybowska
(MonikaGrzybowska)
Początkujący
Podpisales protokoł podczas odbierania mieszkania z wyszczególnieniem co się w nim znajduje ? A może jest w umowie wyszczególnione wyposażenie mieszkania? Jeśli nie to może Cię przysłowiowo cmoknąc .. powinno coś takiego być.. A kaucji bez twojej zgody on nie weźmie..A żeby wziąść musi iść do sądu..on zgłasza do banku że chce kaucję.. Ty jak się zgodzisz to mu wypłacą albo jeśli w ciągu 5 tygodni nie wniesiesz sprzeciwu..jeśli się nie zgodzisz bank nie wypłaci dopóki sąd nie rozstrzygnie sprawy
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
3 Posty
Efezjusz
(Efezjusz)
Wiking
Nie pisałem żadnego protokołu, w umowie jest tylko że mieszkanie umeblowane i tyle. Chcę być z nim fair więc nie będę kabinowac dam mu ten depozyt ale on myśli że coś więcej uzyska.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
2987 Postów
Eliza K
(Elise)
Maniak
Efezjusz napisał:
zepsól się nam fotel,(złamana noga) chciałem kupić podobny w Ikei za 3000 koron właściciel stwierdził że fotel kosztował 9000. Smieszny ten gosciu. Jezeli nawet fotel kosztowal nowy 9000 tys. to po 3 latach uzywania juz te 9000 nie bedzie kosztowal (potwierdzi to kazda firma ubezpieczeniowa).
Wlascieciel wynajmowanego mieszkania musi sie liczyc z normalnym " zużyciem" mieszkania:
www.dinside.no/bolig/slitasje-er-vanligs...leieforhold/68747349

Ogolnie nie wierze w te 9000,-. Na ogol mieszkania na wynajm mebluje sie najtanszym kosztem. Czesto trafiaja tam stare meble wlasciciela lub meble z finn.no.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
80 Postów
Monika Grzybowska
(MonikaGrzybowska)
Początkujący
Efezjusz napisał:
Nie pisałem żadnego protokołu, w umowie jest tylko że mieszkanie umeblowane i tyle. Chcę być z nim fair więc nie będę kabinowac dam mu ten depozyt ale on myśli że coś więcej uzyska.

JA ci nie każe gościa oszukiwać.. jak najbardziej odkup fotel.. I napraw wszelkie szkody i oddaj mieszkanie w stanie w jakim je dostałeś.. I to tyle.. ja na twoim miejscu nie zgodzilabym się na zabranie depozytu bo to poniekąd przyznanie się do winy.. zrób zdjęcie starego fotela..I tego który kupisz i trzymaj rachunek.. bo gosc ci wysle pismo ze mu wisisz kase i odda do windykacji i pozamiatane
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj


Bliżej nas