Do punktu 2 dodałbym jedno zastrzeżenie: gwarancja depozytów (w Polsce BFG, w Revolucie litewski system, bo bank jest zarejestrowany na Litwie) obejmuje do 100 tys. euro na jeden bank. Przy 200k euro połowa nie jest objęta gwarancją, więc "nic się nie dzieje" działa tylko do momentu, kiedy coś się stanie. Do tego środki w niektórych "skarbonkach" w Revolucie to nie depozyt, tylko fundusz rynku pieniężnego, czyli inna ochrona.
Przy takich kwotach sensowniej rozłożyć pieniądze na kilka banków albo część przenieść do instrumentów: obligacje skarbowe, fundusze obligacji, a przy większym kapitale i dłuższym horyzoncie także fundusze zamknięte (mniej płynne, ale inne strategie niż zwykłe fundusze). Jak ktoś się zastanawia nad tą ostatnią opcją, tu jest zestawienie:
fundusze inwestycyjne zamknięte porównanie
Co do punktu 1 – wpłaty gotówki po 5-10k miesięcznie bank i tak będzie widział. Najmniej problemów jest, jak masz pod ręką potwierdzenie źródła (wypłata, sprzedaż czegoś, umowa), bo prędzej czy później mogą o to zapytać.