Zaskakująca oferta Pożyczki z Norwegii Nawet 500 000 NOK Effektiv rente: 14,15%, 100 000kr over 5 år, kost 37 120kr, total kost 137 120kr Poznaj ofertę
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Najlepszy sposób na znalezienie pracy w Norwegii - Norwegia

4 Posty
QuestionMark
(QuestionMark)
Wiking
Hej!

Po przerobieniu masy materiałów na temat szukania w pracy w Norwegii dochodzę do wniosku, że najlepszym sposobem na znalezienie pracy z przyzwoitą stawką będzie wyjazd na miejsce (konkretnie Oslo), wynajęcie mieszkania, a następnie roznoszenie CV do jak największej ilości firm.

Zamierzam celować w hotele, restauracje, bary i tym podobne firmy w Oslo.

Jak oceniacie szansę na powodzenie powyższego planu biorąc pod uwagę, że nie znam norweskiego, ale bardzo dobrze znam angielski?
Czy komuś z was udało się znaleźć pracę w tym sektorze mimo, że nie znał norweskiego?

Zdaję sobie sprawę, że nikt z was nie jest wróżką / wróżbitą - szukam opinii osób, które były w podobnej sytuacji i mogą podzielić się swoim doświadczeniem

Z góry dzięki za wszelką pomoc!
-- Kamil
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
46 Postów
Radoslaw .
(raddek)
Nowicjusz
Zawsze najlepsza opcja jest jak jestes na miejscu i dzwonisz chodzisz i szukasz. Jak ktos chce to cos znajdzie
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
50 Postów
Piotr piotr
(water999)
Nowicjusz
Przez biura pośrednictwa tylko
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
4 Posty
QuestionMark
(QuestionMark)
Wiking
raddek napisał:
Zawsze najlepsza opcja jest jak jestes na miejscu i dzwonisz chodzisz i szukasz. Jak ktos chce to cos znajdzie

Dzięki za opinie

water999 napisał:
Przez biura pośrednictwa tylko

Masz na myśli biura pośrednictwa w Polsce czy w Norwegii?

Ta pierwsza opcja nie wydaję się zbyt dobra ze względu na prowizję, którą pobierają takie biura, jak i ze względu na charakter pracy jaka jest w większości oferowana czyt. budowlanka lub jakieś zbiory gdzieś na zadupiach.

Jeśli się mylę, to - rzecz jasna - proszę mnie wyprowadzić z błędu
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
739 Postów

(qantan)
Wyjadacz
QuestionMark napisał:
Hej!
Po przerobieniu masy materiałów na temat szukania w pracy w Norwegii dochodzę do wniosku, że najlepszym sposobem na znalezienie pracy z przyzwoitą stawką będzie wyjazd na miejsce (konkretnie Oslo), wynajęcie mieszkania, a następnie roznoszenie CV do jak największej ilości firm.
Zamierzam celować w hotele, restauracje, bary i tym podobne firmy w Oslo.
Jak oceniacie szansę na powodzenie powyższego planu biorąc pod uwagę, że nie znam norweskiego, ale bardzo dobrze znam angielski?
Czy komuś z was udało się znaleźć pracę w tym sektorze mimo, że nie znał norweskiego?
Zdaję sobie sprawę, że nikt z was nie jest wróżką / wróżbitą - szukam opinii osób, które były w podobnej sytuacji i mogą podzielić się swoim doświadczeniem
Z góry dzięki za wszelką pomoc!
-- Kamil


bez obrazy ale kto ci wynajmie mieszkanie bez zatrudnienia ?co najwyżej miejsce w pokoju...
celujesz w :hotele , restauracje, bary ..bez języka i zawodu znaczy zmywak....
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
4 Posty
QuestionMark
(QuestionMark)
Wiking
qantan napisał:
QuestionMark napisał:
Hej!
Po przerobieniu masy materiałów na temat szukania w pracy w Norwegii dochodzę do wniosku, że najlepszym sposobem na znalezienie pracy z przyzwoitą stawką będzie wyjazd na miejsce (konkretnie Oslo), wynajęcie mieszkania, a następnie roznoszenie CV do jak największej ilości firm.
Zamierzam celować w hotele, restauracje, bary i tym podobne firmy w Oslo.
Jak oceniacie szansę na powodzenie powyższego planu biorąc pod uwagę, że nie znam norweskiego, ale bardzo dobrze znam angielski?
Czy komuś z was udało się znaleźć pracę w tym sektorze mimo, że nie znał norweskiego?
Zdaję sobie sprawę, że nikt z was nie jest wróżką / wróżbitą - szukam opinii osób, które były w podobnej sytuacji i mogą podzielić się swoim doświadczeniem
Z góry dzięki za wszelką pomoc!
-- Kamil

bez obrazy ale kto ci wynajmie mieszkanie bez zatrudnienia ?co najwyżej miejsce w pokoju...
celujesz w :hotele , restauracje, bary ..bez języka i zawodu znaczy zmywak....


Nie do końca rozumiem dlaczego brak zatrudnienia miałby być problemem przy wynajęciu mieszkania. Co jeśli ktoś jest rentierem albo znanym youtuberem?
Zresztą i tak myślałem o wynajęciu pokoju na początek ze względu na niższe koszty. Pisałem "mieszkanie" w sensie "lokum".

Myślisz, że będzie trudno wkręcić się np. na stanowisku barmana bez znajomości norweskiego? Zamierzam się go uczyć, ale wiadomo, że dojście do poziomu komunikatywnego trochę zajmie.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-3  
Odpowiedz   Cytuj
158 Postów

()
Stały Bywalec
QuestionMark napisał:Nie do końca rozumiem dlaczego brak zatrudnienia miałby być problemem przy wynajęciu mieszkania.
Co jeśli ktoś jest rentierem albo znanym youtuberem?
Zresztą i tak myślałem o wynajęciu pokoju na początek ze względu na niższe koszty.
Pisałem "mieszkanie" w sensie "lokum".
Myślisz, że będzie trudno wkręcić się np. na stanowisku barmana bez znajomości norweskiego? Zamierzam się go uczyć, ale wiadomo, że dojście do poziomu komunikatywnego trochę zajmie.

Gdybyś był rentierem, to nie szukał byś pracy fizycznej w hotelach nawet w Norwegi, gdzie stawki godzinowe, nie są wcale takie oszałamiające jak na norweskie warunki.
To samo dotyczy i drugiej profesji, chyba, że uwielbiasz pauperyzację zawodową.
Gdybyś był znanym youtuberem, to nie zadawał byś tak naiwnych pytań, tylko już dawno temu, znalazł odpowiednie i konkretne informacje w necie, bez posiłkowania się pytaniami na ogólnodostępnym forum miszmasz.
Co zaś do wynajmu mieszkania, pokoju lub łóżka, nawet tego piętrowego i to w Oslo.
To wyobrażasz sobie, siebie samego na emigracji, wynajmującego/podnajmującego obcej osobie bez udokumentowanego bieżącego dochodu, chociażby łóżka nawet na tydzień.
Wpuścił byś do własnego mieszkania obcego "gołodupca".
W Oslo, wynajęcie łóżka, kosztuje średnio na miesiąc ~ 2 - 4 tysięcy koron, plus bezwzględna kaucja do 3 x / dla całkiem obcej osoby bez poprzednich referencji, takiej prosto z polski/
Masz tyle do wyłożenia na sam początek i to tylko na spanie.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-7  
Odpowiedz   Cytuj
4 Posty
QuestionMark
(QuestionMark)
Wiking
napisał:
QuestionMark napisał:Nie do końca rozumiem dlaczego brak zatrudnienia miałby być problemem przy wynajęciu mieszkania.
Co jeśli ktoś jest rentierem albo znanym youtuberem?
Zresztą i tak myślałem o wynajęciu pokoju na początek ze względu na niższe koszty.
Pisałem "mieszkanie" w sensie "lokum".
Myślisz, że będzie trudno wkręcić się np. na stanowisku barmana bez znajomości norweskiego? Zamierzam się go uczyć, ale wiadomo, że dojście do poziomu komunikatywnego trochę zajmie.

Gdybyś był rentierem, to nie szukał byś pracy fizycznej w hotelach nawet w Norwegi, gdzie stawki godzinowe, nie są wcale takie oszałamiające jak na norweskie warunki.
To samo dotyczy i drugiej profesji, chyba, że uwielbiasz pauperyzację zawodową.
Gdybyś był znanym youtuberem, to nie zadawał byś tak naiwnych pytań, tylko już dawno temu, znalazł odpowiednie i konkretne informacje w necie, bez posiłkowania się pytaniami na ogólnodostępnym forum miszmasz.
Co zaś do wynajmu mieszkania, pokoju lub łóżka, nawet tego piętrowego i to w Oslo.
To wyobrażasz sobie, siebie samego na emigracji, wynajmującego/podnajmującego obcej osobie bez udokumentowanego bieżącego dochodu, chociażby łóżka nawet na tydzień.
Wpuścił byś do własnego mieszkania obcego "gołodupca".
W Oslo, wynajęcie łóżka, kosztuje średnio na miesiąc ~ 2 - 4 tysięcy koron, plus bezwzględna kaucja do 3 x / dla całkiem obcej osoby bez poprzednich referencji, takiej prosto z polski/
Masz tyle do wyłożenia na sam początek i to tylko na spanie.

Bardzo się uczepiłeś tego rentiera-youtuber'a, a ja nawet nie pisałem do końca poważnie
Chciałem przekazać, że wynajęcie pokoju nie wydaję się największym problemem emigranta.
Nawet na tej stronie w dziale Ogłoszenia można znaleźć ciekawe oferty wynajmu.
Ceny owszem niskie nie są, ale zamierzam potraktować to jako inwestycję.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-2  
Odpowiedz   Cytuj
359 Postów
high octane
(high_octane)
Stały Bywalec
Jak znasz angielski to wyjedz do Anglii, Irlandii badz Holandii. Prace bedziesz mial od reki, mniej stresu i wiecej odlozysz.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
739 Postów

(qantan)
Wyjadacz
QuestionMark stajesz za barem i podchodzi klient i zamawia drinka po norwesku ......a Ty ani be ...ani aaa... ani kukuryku....jak taką sytuację widzisz ??
Zgłoś wpis
Oceń wpis:6  
Odpowiedz   Cytuj


Bliżej nas