Życie w Norwegii, Praca w Norwegii - Norwegia

7 Postów
Marcin K
(Martinii)
Wiking
Nie jest tak wesoło jak piszecie. Mieszkam w okolicay Stavanger i od listopada do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnej propozycj pracy, a odwiedziłem i dostarczyłem CV bezpośrednio do każdej firmy a było ich ok 80 , do kilku z nich po kilka razy pukałem do drzwi i wysłałem emeil. Nie ukrywam że kilka z nich odpowiedziało, ale negatywnie . Były to między innymi, produkcja okien PCV i aluminium, ogólnie jako pracownik produkcji oraz firmy transportowe jak i transport publiczny czyli autobusy, bus do przewozu osób. Takie mam doświadczenie zawodowe. W jednej firmie od grundia 2014 byłem na rozmowie i dwa razy na próbnej jeździe, tak sobie zażyczyli. Bardzo im się spodobało, pozytywnie wszystko na medal, język norweski też pozytywnie, wszystkie badania lekarskie i zaświadczenie z policji dostarczyłem, zrobiłem w Norwegii bo tego wymagali, i to by było na tyle.
Więc, kolego i koleżanko zanim będziecie mówić jak to super jest w Norwegii a później krytykować mój krótki artykuł, weźcie pod uwagę że macie pracę. Ale jeżeli noga wam się podwinie i nie życzę wam tego, stracicie pracę bo pracodawca powie że nie ma zamówień od klientów i zostaniecie zwolnieni, a za miesiąc zatrudnią murzyna to będziecie pisać, mówić i myśleć w ten sam sposób gdy będziecie bez pracy 8 miesięcy i szukając, będą was zwodzić.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
499 Postów
Krystian Kozyra
(Krystian85)
Wyjadacz
Martinii napisał:
Nie jest tak wesoło jak piszecie. Mieszkam w okolicay Stavanger i od listopada do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnej propozycj pracy, a odwiedziłem i dostarczyłem CV bezpośrednio do każdej firmy a było ich ok 80 , do kilku z nich po kilka razy pukałem do drzwi i wysłałem emeil. Nie ukrywam że kilka z nich odpowiedziało, ale negatywnie . Były to między innymi, produkcja okien PCV i aluminium, ogólnie jako pracownik produkcji oraz firmy transportowe jak i transport publiczny czyli autobusy, bus do przewozu osób. Takie mam doświadczenie zawodowe. W jednej firmie od grundia 2014 byłem na rozmowie i dwa razy na próbnej jeździe, tak sobie zażyczyli. Bardzo im się spodobało, pozytywnie wszystko na medal, język norweski też pozytywnie, wszystkie badania lekarskie i zaświadczenie z policji dostarczyłem, zrobiłem w Norwegii bo tego wymagali, i to by było na tyle.
Więc, kolego i koleżanko zanim będziecie mówić jak to super jest w Norwegii a później krytykować mój krótki artykuł, weźcie pod uwagę że macie pracę. Ale jeżeli noga wam się podwinie i nie życzę wam tego, stracicie pracę bo pracodawca powie że nie ma zamówień od klientów i zostaniecie zwolnieni, a za miesiąc zatrudnią murzyna to będziecie pisać, mówić i myśleć w ten sam sposób gdy będziecie bez pracy 8 miesięcy i szukając, będą was zwodzić.

---------------------
A ja - Stary - jestem spokojny o Ciebie : widac,ze jestes konsekwentny,nie żyjesz bzdurnymi mirażami,mocno się starasz,masz fach. Tym roznisz sie o tych wszystkim bezmyslnych fantastow pt :" Jestem tu pierwszy raz,jestem od tygodnia,zostaje na stale,nic nie umiem,nie znam jezyka...pomózcie!!!!!!".
Nie ma silnych - przy takim podejsciu jak Twoje,albo Ty prace,albo praca Ciebie znajdzie.Moja rada : omijaj duże (jak na N miasta) - za duzo tu kamikadze. Na prowincji jest lepiej.
Trzymaj sie ! Powodzenia!
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1557 Postów
Gct Kowalska
(Gct)
Maniak
Martinii napisał:
Nie jest tak wesoło jak piszecie. Mieszkam w okolicay Stavanger i od listopada do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnej propozycj pracy, a odwiedziłem i dostarczyłem CV bezpośrednio do każdej firmy a było ich ok 80 , do kilku z nich po kilka razy pukałem do drzwi i wysłałem emeil. Nie ukrywam że kilka z nich odpowiedziało, ale negatywnie . Były to między innymi, produkcja okien PCV i aluminium, ogólnie jako pracownik produkcji oraz firmy transportowe jak i transport publiczny czyli autobusy, bus do przewozu osób. Takie mam doświadczenie zawodowe. W jednej firmie od grundia 2014 byłem na rozmowie i dwa razy na próbnej jeździe, tak sobie zażyczyli. Bardzo im się spodobało, pozytywnie wszystko na medal, język norweski też pozytywnie, wszystkie badania lekarskie i zaświadczenie z policji dostarczyłem, zrobiłem w Norwegii bo tego wymagali, i to by było na tyle.
Więc, kolego i koleżanko zanim będziecie mówić jak to super jest w Norwegii a później krytykować mój krótki artykuł, weźcie pod uwagę że macie pracę. Ale jeżeli noga wam się podwinie i nie życzę wam tego, stracicie pracę bo pracodawca powie że nie ma zamówień od klientów i zostaniecie zwolnieni, a za miesiąc zatrudnią murzyna to będziecie pisać, mówić i myśleć w ten sam sposób gdy będziecie bez pracy 8 miesięcy i szukając, będą was zwodzić.


Zaledwie 80 CV w ciagu 8 miesięcy? To jest średnio 10 miesięcznie.
Nie dziwi, ze nie znalazłeś pracy.
Jak szukałam pracy to w miesiącu bez sobót i niedziel, bo wtedy odpoczywałam, wysłałam 200 CV, to jest 50 tygodniowo, czyli 10 dziennie, a nie miesięcznie.
Skup sie i powodzenia.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
76 Postów
Dan M
(DaM86)
Początkujący
Moze masz CV , list motywacyjny zle napisane? Wysylka CV w piatek,sobota i niedziela,jak i poniedzialek do poludnia(13) to marnowanie czasu , nikt na tym sie nie skupi,albo nie da rady przeczytac ,rozmawialem z babkami z HR ich rada byla taka aby wysylac wtorek,sroda i czwartek do poludnia...szanse rosna
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17146 Postów

(jasta102)
Maniak
A może kryzys się zaczął i nie szukają pracowników tylko zwalniają
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1557 Postów
Gct Kowalska
(Gct)
Maniak
DanielM napisał:
Moze masz CV , list motywacyjny zle napisane? Wysylka CV w piatek,sobota i niedziela,jak i poniedzialek do poludnia(13) to marnowanie czasu , nikt na tym sie nie skupi,albo nie da rady przeczytac ,rozmawialem z babkami z HR ich rada byla taka aby wysylac wtorek,sroda i czwartek do poludnia...szanse rosna

Serio? A jak ogłoszenie sie pojawi w poniedziałek to tez trzeba czekać do środy?
Ogłoszenia trzeba obserwować codziennie. I jak nowe sie pojawi, to trzeba aplikować natychmiast, bo żaden pracodawca nie czeka do daty az jest frist. Często w ciagu dwóch dni przychodzi około 500 zgłoszeń, wiec reszty nie czytają. Te "babki" z którymi rozmawiałeś, to albo ignorantki, albo powiedziały ci bzdury na odczepne.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
862 Posty

(6e6)
Maniak
a moze tu chodzi o cos innego, moze chlopak cos przeskrobal i pod jego fødselsnumerem jest krzyzyk ze jemu pracy sie nie daje. Informacje sa jawne. Przeciez to niemozliwe zeby pracy sobie nie znalesc przez taki czas
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram