1. Prawa rodziców są zbyt silne .
2. Mogą robić prawie wszystko bez ingerencji rządu .
3. Trzeba szybko reagować
4. Szkoły mają ograniczone uprawnienia i narzędzia, aby coś zrobić...
i co dalej...
..więc nie będzie /już/ to długa droga do opieki nad dziećmi i egzekwowania prawa , aby znaleźć dziecko?
W 2006 r. do sądu wpłynęło 466 kuratorskich wniosków o odebranie dzieci. Już cztery lata później kuratorzy skierowali aż 1073 takich pism. W tym czasie (2006–2010) liczba zawodowych rodzin zastępczych, żyjących z wychowywania cudzych dzieci, wzrosła z 885 do 1674. Przypadek?
Kasa ze takie manipulacje robi siano z mózgów Rządzących w tych instytucjach. Najgorzej mają dzieci nie świadome i wpajaną bajkę iz rodzice biologiczni to nie rodzice, u nich maja lepiej. Tylko czekać jak te dzieci dorosną i sie odpłacą tym osobom z którymi miały styczność przez to iz nie mogli byc w normalnej swojej rodzinie.Bo któż jest najważniejszy jak nie biologiczna rodzina....
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.