mateox napisał: szukam namiaru na firmę zajmującą się przeprowadzkami z NO do UK
cholera jasna
tracę czujność
czyżby zaczynało się opłacać przeprowadzić z Norge do United Kingdom?
jasta102 napisał: mateox napisał: szukam namiaru na firmę zajmującą się przeprowadzkami z NO do UK
cholera jasna
tracę czujność
czyżby zaczynało się opłacać przeprowadzić z Norge do United Kingdom?
Co, jak co, ale życie w Anglii jest dużo tańsze, niż w NO i po części niż w PL [mówię tu o spożywce, "chemii" i odzieży] ) .
tylko, że
ja już z United Kingdom uciekałem na łeb na szyję w 2005
jak zobaczyłem co się zaczyna wyrabiać wraz z napływem wzmożonych sił rodaków
PS
a funt był wtedy ponad 6
jasta102 napisał: tylko, że
ja już z United Kingdom uciekałem na łeb na szyję w 2005
jak zobaczyłem co się zaczyna wyrabiać wraz z napływem wzmożonych sił rodaków
PS
a funt był wtedy ponad 6
A teraz sytuacja wygląda tak, że "wzmożone siły rodaków",o których mówisz, naczytały się o Norge i tu się przemieścili (i ciągle to robią).
Założyciel tego postu...wie co robi.
Powstała "luka", to dlaczego jej nie wykorzystać ?
Gab napisał: jasta102 napisał: tylko, że
ja już z United Kingdom uciekałem na łeb na szyję w 2005
jak zobaczyłem co się zaczyna wyrabiać wraz z napływem wzmożonych sił rodaków
PS
a funt był wtedy ponad 6
A teraz sytuacja wygląda tak, że "wzmożone siły rodaków",o których mówisz, naczytały się o Norge i tu się przemieścili (i ciągle to robią).
Założyciel tego postu...wie co robi.
Powstała "luka", to dlaczego jej nie wykorzystać ?
dopóki się nie pojawi luka w występowaniu szarańczy w Afryce
to i nie ma co liczyć na lukę w występowaniu szarańczy w Europie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.