uznali ze to nie jest warte czasu antenowego ( ktory przeciez kosztuje ) ze wzdgledu na slabe wyniki ich zawodnika, wg mnie sa smieszni i godni pozalowania, tak naprawde szkodzac sobie, ten przypadek nie jest odosobniony a w przeszlosci "wykazali" sie juz swoja pomyslowoscia.. wobec Polakow, takie zachowania leza w ich naturze a ich kryteria w relacjach interpersonalnych sa zupelnie inne od naszych polskich, mieszkam w Norwegii 14 lat i nieustannie mnie potrafia "zadziwic" mowie o ogole nie o jednostkach