"Zamiast odłożyć i zainwestować w spokojny powrót do kraju, kupują nowe samochody, domy, najlepsze ciuchy, żyją na znacznie wyższym poziomie. A przecież można mądrze emigrować i po tej emigracji wrócić do kraju, żeby tu ułożyć sobie życie."
1. Zakup nowego samochodu niekiedy jest lepszym rozwiązaniem aniżeli zakup starego trupa i ładowanie kosmicznych sum w naprawy.
2. Zakup domu też jest okej dla osób, które wiedzą już czego chcą i mogą sobie na to pozwolić
3. Ciuchy - okej, głupota. Szczególnie jak widzę Polaków w Norwegii, którzy rzucają się na te norweskie, nikomu w europie nieznane, marki typu Żon Paul.
Żyć jak totalny dziad przez 10 lat tylko po to aby zaoszczędzić milion noków ? poświęcając rodzinę i swoje najlepsze lata ? tylko po to aby po powrocie do kraju kupić sobie wypasione mieszkanie ...i nadal nie mieć nic ? wg mnie nie warto.