Karta podatkowa w Norwegii na 2023

Zamów
Reklama

Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Schody do fagbrev - Norwegia

Czytali temat:
Michal Laks Dariusz Borowiec boj fra oszlo bkkmm22@gmail.com Łukasz Ch technikum natalia.kukuk@wp.pl (2215 niezalogowanych)
1 Post
Redaktor
W tym temacie znajdują się komentarze do artykułu Schody do fagbrev
Zgłoś wpis
Oceń wpis:10  
Odpowiedz   Cytuj
8 Postów

(broda)
Wiking
ale jak norweskie jełopy studiują medycynę w Polsce to ich rzad akceptuje te wykształcenie ale jak Polak pojedzie po tych samych studiach to już nie akceptują bo nie są wystarczająco dobre jedna wielka ściema i tyle ,i jest to samo w przypadku innych zawodów
Zgłoś wpis
Oceń wpis:7  
Odpowiedz   Cytuj
277 Postów
M N
(MareckiMarecki)
Stały Bywalec
broda napisał:
ale jak norweskie jełopy studiują medycynę w Polsce to ich rzad akceptuje te wykształcenie ale jak Polak pojedzie po tych samych studiach to już nie akceptują bo nie są wystarczająco dobre jedna wielka ściema i tyle ,i jest to samo w przypadku innych zawodów

100 % prawda . Niektórzy pracują na Norweskim rynku kilka lat , są na projektach brygadzistami , a mimo to mają gorszą stawkę tylko dlatego że nie mają papierka . To dlaczego nie wezmą sobie papierowych fachowców tylko ściągają fachowców z praktyką z zagranicy . Chory kraj .
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
740 Postów

(Remigrant)
Wyjadacz
Jakie tam znowu schody.
Jestem hydraulikiem tylko po Polskim ZDZ, pracuję w norweskiej małej firmie 10 osób, razem z właścicielem i jego synami, też hydraulikami, niedługo będzie rok. Facet sprawdził mnie w pracy pod każdym względem w okresie próbnym /pół roku/. I przed podpisaniem umowy na stałe zaproponował naukę na norweski fagbrev. Wyraziłem oczywiście zgodę i otrzymałem pełny komplet książek po jego synach. Teraz uczę się intensywnie norweskiego i studiuję całość norweskiego materiału kursowego, tak by w momencie zapisania się do szkoły, rozumieć co z czym i dlaczego. Bardzo dużo pomagają mi w tej nauce wszyscy w firmie, a już zwłaszcza przy nauce zwrotów czysto zawodowych, a młodzi pomagają w ogarnięciu książkowego materiału i testów. Moja stawka tylko nieznacznie odbiega od tej którą mają synowie szefa w granicach minus-20%. Wszystko zależy od tego gdzie się trafi i jaki w danym miejscu jest klimat.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
2929 Postów
markus d
(Andre ved mark)
Maniak
po artykule stwierdzam że Langseth jest kompletnym idiotom a hydraulikom z pl ewentualnie należy się około dwugodzinny kurs na temat tych jævle niezbędnych standartów w norge
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-2  
Odpowiedz   Cytuj
139 Postów
Byk Miks
(roccobarocco)
Stały Bywalec
ot na przykład w transporcie mogliby uznać, jako polski fagbrev, "certyfikat kompetencji zawodowych". Angielski odpowiednik to CPC LEVEL 3. Dokument wymagany w całej UE dla osób, które chcą zarządzać transportem. Egzamin to 17 zagadnień związanych z transportem. W mojej firmie dwóch norwegów właśnie uczęszcza na kurs aby uzyskać fagbrev - zakres materiału jest naprawdę niewielki w porównaniu do egzaminu z CPC Level 3.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post
Pawel Kubin
(pawel.kubin)
Wiking
jeżeli chodzi o nostryfikację dyplomów w Nokut, to norwescy studenci uczelni zagranicznych też mają obowiązek dokonać wymienione potwierdzenie. Nokut bierze pod uwagę długość nauki, czyli ilość semestrów na poszczególnych kierunkach, w mniejszym stopniu materiał. zdarzają się sytuacje, gdy Nokut wprost pyta farmaceutę, "to jest pani magistrem, czy technikiem farmacji?". w moim przypadku uznano mi dyplom magistra finansów i bankowości,sytuacja paradoksalna troszkę. dla zaliczenie licencjata musiałbym z różnych przedmiotów dorobić po semestrze czy dwóch. w praktyce wygląda to tak, iż nie mogę tego zrobić w Polsce, ponieważ program dla poszczególnych przedmiotów jest rozłożony na określoną ilość semestrów. więc nie mam możliwości nadrobienia. jedyna możliwość, to przerobienie całego materiału w brakującym czasie (np semestr) na uczelni norweskiej.

jeżeli chodzi o byggefag, to z są szkoły które w systemie eksternistycznym prowadzą egzaminy na poszczególne zawody. w tym miejscu piszę o tømrerfaget. cały materiał zawiera się w jednej książce, bogato ilustrowanej, czyli w pigułce informacje najpotrzebniejsze dla danego zawodu. mój podręcznik kosztował niecałe 1000koron, a egzamin teoretyczny 306. na egzaminie można korzystać z podręcznika (wg zasady-wiedzę trzeba umieć szybko znalezć, a nie ją mieć w całości w głowie), jak i słownika. języka norweskiego. egzaminy zawodowe organizowane są w dwóch terminach w roku, przez komisję państwową. pytania są "zalakowane" i komisyjnie otwierane. treść pytań, a sprawdzałem je od kilku lat raczej nie w całości zawiera się w książce i odwołuje często do połączenia wiedzy i wyobraźni abiturienta, czyli np " co mógłbyś zrobić ponad by zabezpieczyć konstrukcję dachową dodatkowo przed wiatrem?"- to pytanie z ostatnich egzaminów, bądź np "czy sądzisz że zastosowanie xxx materiału w takich, a takich warunkach klimatycznych jest rozsądne?" zawsze jest pytanie ściśle związane z podręcznikiem, a pytań cztery....
podsumowując, jest to egzamin wiedz, ale bardziej języka. a ta musi być duża, by wyrazić swoimi słowami niektóre poglądy.
zachęcam jednak do prób, cena nie za wysoka, a korzyści spore...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:6  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post

(Rafal1986PL)
Wiking
ja pracuje kilka lat w firmie jako hydraulik i mam ta sama stawke co norwegowie a nawet wieksza niz mlodzi z kilkuletnim starzem a fagbrev norskiego nie posiadam ,zaliczyli mi w firmie szkole w pl i ponad 20 letni starz w zawodzie i
Zgłoś wpis
Oceń wpis:4  
Odpowiedz   Cytuj
277 Postów
M N
(MareckiMarecki)
Stały Bywalec
Rafal1986PL napisał:
ja pracuje kilka lat w firmie jako hydraulik i mam ta sama stawke co norwegowie a nawet wieksza niz mlodzi z kilkuletnim starzem a fagbrev norskiego nie posiadam ,zaliczyli mi w firmie szkole w pl i ponad 20 letni starz w zawodzie i

20 Lat Stażu ??? , a może 40 .
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-7  
Odpowiedz   Cytuj
739 Postów

(qantan)
Wyjadacz
MareckiMarecki napisał:
Rafal1986PL napisał:
ja pracuje kilka lat w firmie jako hydraulik i mam ta sama stawke co norwegowie a nawet wieksza niz mlodzi z kilkuletnim starzem a fagbrev norskiego nie posiadam ,zaliczyli mi w firmie szkole w pl i ponad 20 letni starz w zawodzie i

20 Lat Stażu ??? , a może 40 .

no co się śmiejesz ?zaczą pracować w zawodzie mając 13 lat
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-5  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram