Proszę sprecyzujcie, bo nie rozumiem już. To do Polski mogę wracać raz na jakiś czas samolotem czy samochodem, aby mieć potwierdzenie, że tam byłam? Co inna osoba, to inna opinia...
Jeszcze jedno jak nie mam pracy to latam do PL na tydzień max. z powodu takiego, że jak dostaję kolejny kontrakt, to zazwyczaj już na drugi dzień muszę iść do pracy. Czy to też by przeszło jak chciałabym się ubiegać o jakieś dłuższe pozwolenie na użytkowanie samochodu? Co w moim przypadku było by najlepsze w takim razie? W tym momencie nie mogę sobie pozwolić na samochód z norweskimi blachami. A mój pobyt tutaj jest uzależniony w sumie od tego jak potoczą się sprawy sercowe, więc nie wiem czy zostanę na zawsze czy nie będę wracać. Może to głupie, ale ma duże znaczenie...