radeku napisał:
przy swietym trunku to i do rana bysmy modly odprawiali
oj wiem , wiem , ja się znowu spóźniłam , ale to nadrobimy na pewno
a jeżeli te serca są dwa ????
może trzeba wtedy więcej pieniędzy
na pożytkowanie
a tak na poważnie to trudno to szczęście określić , ja też jestem jedną nogą tu drugą tam i sam już nie wiem czy jestem szczęśliwy
....
zostańcie szczęśliwi ............
..........................................i z duchem twoim
nie przejmuj się , ja mam jedno serce , a też czasami dopadają mnie wątpliwości , jestem szczęśliwa , za 15 minut nie jestem , za kolejne 30 minut jestem , ale to chyba taka kobieca zmienność nastrojów
wydaje mi się , ze 2 serca powinny być razem , wtedy jest lepiej , wiem , że nie zawsze to jest możliwe , ale chyba powinno się do tego dążyć