mepsycholog napisał:
Oj chyba z Freuda i symboliki mamy luki.A bledy to naturalna rzecz, nic sie nie stalo...
Luki??? Ja sie nie ogłosiłam psychologiem i moge miec luki. Chodziło ci o teorię pomyłek Freuda?
Pogląd Freuda, wg którego omyłki życia codziennego, np. przejęzyczenia, zapominanie rzeczy, mylenie imion, są wynikiem nieświadomych pragnień i motywów, a nie działaniem przypadku. O to ci chodziło?? Tylko ZA CHOLERE NIE ROZUMIEM TERAZ DLACZEGO SIE NA NIEGO POWOLUJESZ, SKORO WCZESNIEJ MOWILAS, ZE SIE Z NIM NIE ZGADZASZ????????????????
Oczywiscie ze nic sie nie stało, po prostu zrobilas błąd ortograficzny i jakto psycholog, tłumaczysz sie tak, jak ci pasuje. zenada.