Edukacja
|
Monika Pianowska
|
14 września 2022 17:15
Minister ds. Dzieci przeprasza rodziców. Szkoły bezpodstawnie zgłaszały ich do Barnevernet
Minister ds. Dzieci i Rodzin Kjersti Toppe przeprasza rodziców, którzy zostali bezpodstawnie zgłoszeni do Barnevernet. Szkoły wysyłały raporty w przypadku uczniów, którzy nie uczęszczali na zajęcia, jednak skargi wpłynęły do instytucji bez spełnienia warunków obowiązku zgłoszenia.
SOS Wioski Dziecięce również zwróciły uwagę ten temat liczby bezpodstawnych zgłoszeń ze strony szkół.
stock.adobe.com/licencja standardowa
Wielu rodziców, których dzieci nie mogą chodzić do szkoły i u których doszło do niedobrowolnej nieobecności w szkole, doświadczyło wysłania raportu dotyczącego ochrony dziecka w wyniku nieobecności na lekcjach, pisze Dagsavisen. Opiekunowie wyznali, że odczuli to jako duże dodatkowe obciążenie w i tak już trudnej sytuacji.
Wnioski bez związku
Dane z Centralnego Biura Statystycznego (SSB) pokazują, że w okresie od 2013 do 2021 r. Barnevernet odrzucił około 20 tys. spraw zgłoszonych przez szkoły, które po zbadaniu i ocenie okazały się niezgodne z wytycznymi do raportowania. Ponadto blisko 5 tys. spraw umorzono na wniosek kuratorów. Nie wiadomo jednak, jak wiele przypadków zgłoszono w tym czasie do Urzędu ds. Ochrony Dzieci.
Minister Toppe przeprasza teraz wszystkich, których dotknęła ta praktyka. – To smutne, że musieli tego doświadczyć. To, na co zostali narażeni, było wielkim błędem. Bardzo dobrze rozumiem, jakie to obciążenie – mówi. – Prawidłowe stosowanie obowiązku zgłaszania się ma kluczowe znaczenie dla ochrony dzieci – dodaje w rozmowie z Dagsavisen.
Szkoły wysyłały raporty w przypadku uczniów, którzy nie uczęszczali na zajęcia.stock.adobe.com/licencja standardowa
Toppe wskazuje, że niedawno ustanowiono, że każda gmina musi zaoferować potrzebującym pomocy własnego koordynatora ds. dzieci. Celem jest uniknięcie rozproszenia odpowiedzialności i zapewnienie lepszej współpracy między szkołami, przedszkolami, służbami opieki nad dziećmi, NAV oraz instytucjami ds. zdrowia i opieki społecznej.
Nadgorliwość szkół
SOS Wioski Dziecięce również zwróciły uwagę ten temat liczby bezpodstawnych zgłoszeń ze strony szkół. W zeszłym roku instytucja przeprowadziła obszerną ankietę wśród menedżerów ds. ochrony dzieci w Norwegii. 84 proc. respondentów odpowiedziało, że otrzymali zgłoszenia obaw o nieobecność dziecka na lekcjach, które tak naprawdę nie dotyczyły jego dobra.
– Dostaliśmy potwierdzenie, że Barnevernet otrzymuje wiele niepokojących zgłoszeń dotyczących odmowy chodzenia szkoły. Taki rodzaj spraw nie leży jednak w kompetencjach Urzędu ds. Ochrony Dzieci – mówi Daniel Bøhn Rayner, doradca polityczny w SOS Wioski Dziecięce w Norwegii dla Dagsavisen. Rayner uważa, że najwyższy czas, aby władze zajęły się problemem, że wiele szkół wysyła bezpodstawne raporty dotyczące ochrony dzieci.
Źródło: Dagsavisen
Jak oceniasz ten artykuł?
15-09-2022 05:52
17
0
Zgłoś