Biznes i gospodarka
|
Redakcja
|
13 stycznia 2026 12:11
Wiadomo, co dalej z norweską ropą i gazem. Premier dał jasny sygnał
Premier Norwegii Jonas Gahr Støre zapowiada kontynuację poszukiwań i wydobycia ropy oraz gazu na norweskim szelfie. Rząd przygotowuje nową strategię dla sektora na kolejną dekadę.
To podstawa norweskiego dobrobytu.
Fot. Jan Arne Wold & Bo B. Randulff/materiały prasowe Equinor
Mimo prognozowanego spadku produkcji po rekordowym 2025 roku, norweski rząd nie planuje ograniczeń dla branży naftowo-gazowej. Deklaracja padła podczas wystąpienia premiera przed władzami Partii Pracy. W tle toczy się polityczny spór o tempo transformacji energetycznej. Głos zabierają zarówno partie opozycyjne, jak i organizacje branżowe.
Rząd stawia na ciągłość wydobycia
Jonas Gahr Støre podkreślił, że Norwegia będzie nadal poszukiwać i produkować ropę oraz gaz. Jego zdaniem sektor pozostaje kluczowy dla dostaw energii do Europy. Rząd chce ograniczyć naturalny spadek wydobycia na szelfie. W tym celu zapowiedziano przygotowanie specjalnej informacji rządowej dla parlamentu. Dokument ma dotyczyć wyborów strategicznych na nadchodzące lata.
Nowa inicjatywa ma dać branży większą przewidywalność regulacyjną. Według rządu spadki produkcji wynikają z uwarunkowań geologicznych. Odpowiedzią ma być dalsza eksploracja i inwestycje. Premier zaznaczył, że działania nie oznaczają rezygnacji z prac analitycznych nad przyszłą transformacją. W tym kontekście powołana zostanie komisja ds. transformacji.
Rząd nie będzie miał problemów, by uzyskać poparcie dla nowej strategii w Stortingu.Fot. Stine Østby (Flickr.com, CC BY-NC 2.0)
Spór polityczny o przyszłość szelfu
Zapowiedź premiera została pozytywnie przyjęta przez Partię Konserwatywną. Jej przedstawiciele oczekują stabilności dla sektora i zakończenia sporów politycznych. Jednocześnie przypominają, że koncepcja nowej strategii naftowej była wcześniej zgłaszana przez opozycję. Dla branży oznacza to możliwy konsensus ponad podziałami.
Innego zdania są Zieloni. Ich lider Arild Hermstad uważa, że Norwegia potrzebuje planu zakończenia ery ropy. Wskazuje na kryzys klimatyczny i zmiany w europejskiej polityce energetycznej. Podobne stanowisko prezentuje Partia Socjalistycznej Lewicy, która postuluje ochronę miejsc pracy przy jednoczesnym odchodzeniu od paliw kopalnych. Spór dotyczy tempa i kierunku zmian.
Znaczenie norweskiej ropy i gazu wzrosło po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Organizacje branżowe podkreślają rolę Norwegii w zapewnianiu bezpieczeństwa energetycznego Europy. Wskazują też na potrzebę stabilnych ram politycznych w okresie niepewności. Pierwsze konkretne odpowiedzi ma przynieść stanowisko parlamentarnej komisji energii i środowiska, zapowiadane na koniec stycznia.
Jak oceniasz ten artykuł?
Grenlandia nie miała pokrywy lodowej, była zamieszkana przez słoniowate, które skubały trawę i korony drzew, a w Oceanie Arktycznym były rafy koralowe i kraby podkowiaste, które obecnie występują tylko w cieplejszych wodach
Ciekawy film na ten temat na kanale YouTube marek miśko czuwaj