Biznes i gospodarka
|
Redakcja
|
09 stycznia 2026 11:11
Setki NOK więcej za jeden koszyk. Zakupy droższe o nawet 20 procent
Osłabienie korony norweskiej wobec szwedzkiej sprawia, że zakupy przy granicy są wyraźnie droższe. Różnica kursu sama w sobie podniosła koszt przeciętnego koszyka nawet o kilkaset koron.
To nie są dobre wiadomości dla zarabiających w NOK, a wydających w innych walutach.
Fot. Nils S. Aasheim/Norges Bank, Flickr.com (CC BY-ND 2.0)
Jeszcze rok temu kurs NOK i SEK był niemal równy. Za 100 SEK płacono około 102 NOK. Obecnie podobna kwota wynosi już 109 NOK. Przy płatnościach kartą kurs jest jeszcze wyższy. Według stawek Visa to ponad 112 NOK za 100 SEK.
Droższa korona i droższe zakupy
Zmiana kursu ma bezpośredni wpływ na ceny w szwedzkich sklepach. Koszyk zakupów o wartości 2500 SEK jest dziś droższy o około 500 NOK. To wzrost rzędu 20 proc., wynikający wyłącznie z kursu walutowego. Wcześniej sytuacja była odwrotna. Przez lata 100 SEK kosztowało około 90 NOK.
Słabsza norweska waluta uderza w popularny handel przygraniczny. Dotyczy to zwłaszcza dużych zakupów spożywczych i wyrobów akcyzowych. Różnice cenowe, które przez lata przyciągały Norwegów do Szwecji, wyraźnie się zmniejszyły. Dla wielu klientów oznacza to mniejszą opłacalność wyjazdów.
Szwedzka korona zyskuje, norweski handel przy granicy traci.Fot. materiały prasowe CH Strömstad (zdjęcie poglądowe)
Ropa i gospodarka w tle
Według stratega Dane’a Cekova z Sparebank 1 Markets kluczową rolę odgrywa cena ropy. Norwegia jest silnie uzależniona od surowca. Cena ropy spadła z około 75 dolarów na początku roku do około 60 dolarów obecnie. Po uwzględnieniu inflacji jest to około jedna trzecia poziomu sprzed dekady.
Dla Szwecji niższe ceny ropy są korzystne. Tamtejsza gospodarka od dłuższego czasu radziła sobie słabiej. Riksbank znacząco obniżył stopy procentowe, a państwo wprowadziło duże ulgi podatkowe. Perspektywy wzrostu oceniane są jako lepsze niż w Norwegii, gdzie rozwój opiera się głównie na wydatkach publicznych i konsumpcji.
Ekspert zwraca uwagę, że różnice stóp procentowych mogą się dalej zmniejszać. Szwedzi zakończyli już obniżki, a Norges Bank sygnalizuje kolejne cięcia. To może dodatkowo osłabić NOK. Jednocześnie brak perspektyw na wyraźny wzrost cen energii oznacza, że szybki powrót do tańszej szwedzkiej korony nie jest obecnie widoczny.
Jak oceniasz ten artykuł?
I to ma być "postęp"?
Oni moga dołączyć do grona tv republika z powodzeniem
A Polska pomagając ma największy deficyt budżetowy od lat.
Do tego Sikorski z naszych podatków dołożył kolejne 100 milionów.
Ukraina w 2025 roku pobiła historyczny rekord, gromadząc ponad 57 mld dolarów rezerw finansowych. Jak informuje Business Insider, to wzrost o 30 proc. w skali roku
Po prostu klawisz im się zaciął i zera jednego brakuje