Norwegowie napędzają handel... w Szwecji. Paragony opiewają na nawet 25 000 koron
Mięso mielone, Pepsi Max i soki Capri to tylko niektóre z produktów, po które Norwegowie tłumnie ruszają do Szwecji. Przygraniczne centrum handlowe Nordby każdego roku odwiedza ponad dwa miliony klientów, z czego większość stanowią obywatele Norwegii. Popularność tzw. harryhandel nie słabnie, a najchętniej wybierane towary jasno pokazują, co najbardziej się opłaca. Zakupy za granicą stały się dla wielu Norwegów elementem codziennej strategii oszczędzania.
Zakupy przygraniczne są bardziej opłacalne przez wzgląd na niższe koszty artykułów spożywczych w Szwecji.
Fot. materiały prasowe CH Strömstad (zdjęcie poglądowe)
Nordby Shoppingcenter, zlokalizowane przy Svinesund, stale przyciąga norweskich klientów – około 80 proc. wszystkich odwiedzających sklep Maximat to Norwegowie. Przez cały rok obsługują oni około 2,4 mln klientów rocznie, ale szczyty odwiedzin i sprzedaży mają miejsce latem i w deszczowe dni, kiedy sprzedaż może niemal się podwoić.
Kierownik Maximat, Ole Jørgen Lund, wskazuje w rozmowie z norweskimi mediami, że najchętniej kupowanymi produktami są: mięso mielone, mrożone filety z kurczaka, ser żółty, Capri-Sonne i Pepsi Max – ta ostatnia jako numer jeden w rankingu popularności.
Kierownik Maximat, Ole Jørgen Lund, wskazuje w rozmowie z norweskimi mediami, że najchętniej kupowanymi produktami są: mięso mielone, mrożone filety z kurczaka, ser żółty, Capri-Sonne i Pepsi Max – ta ostatnia jako numer jeden w rankingu popularności.
Alkohol i mięso lepiej kupować za granicą
Średnia wielkość koszyka zakupowego wynosi od 2000 do 2500 NOK, choć zdarzają się zakupy opiewające na nawet 25 tys. NOK. W sklepach typu Systembolaget w Strømstad, także odwiedzanych w 80 proc. przez Norwegów, na pierwszym miejscu sprzedaży znajduje się piwo i cydr – głównie jasne lager.
Popularność wyjazdów nasila się szczególnie w okresie letnim, gdy podróże do Szwecji stają się niemal rutyną, zwłaszcza w trakcie weekendów i wakacji. Zakupy alkoholu w szwedzkich sklepach objętych monopolem są często uzupełnieniem wizyty w centrach handlowych.
Popularność wyjazdów nasila się szczególnie w okresie letnim, gdy podróże do Szwecji stają się niemal rutyną, zwłaszcza w trakcie weekendów i wakacji. Zakupy alkoholu w szwedzkich sklepach objętych monopolem są często uzupełnieniem wizyty w centrach handlowych.
Norwegowie wybierają się na „harryhandel” głównie z powodów ekonomicznych – podyktowanych niższymi cenami żywności i napojów w Szwecji. Dotyczy to szczególnie produktów mięsnych oraz alkoholu i napojów gazowanych. W Maximat na Nordby największym powodzeniem cieszą się produkty takie jak kapsułki z serami, mięso mielone, Pepsi Max oraz Capri-Sonne. Dla wielu Norwegów tego typu zakupy stanowią sposób na znaczne oszczędności, zwłaszcza przy większych ilościach produktów.

20-07-2025 17:52
12
0
Zgłoś
20-07-2025 16:00
10
0
Zgłoś
19-07-2025 17:33
6
0
Zgłoś