Norwegia nie wyklucza redukcji wydobycia ropy naftowej. Ostatnio zrobiła to 18 lat temu
Norwegia rozważa ograniczenie produkcji ropy naftowej, zapowiedziała 5 kwietnia minister ds. energetyki, Tina Bru. Decyzja będzie zależała od nastawienia innych największych światowych producentów „czarnego złota”.
Norwegia nigdy nie chciała negocjować z OPEC.
adobe stock/ licencja standardowa
Jeśli inne strony dialogu, m.in. w trosce o podwyższenie drastycznie niskich cen ropy, zgodzą się zmniejszyć wydobycie ropy, kraj fiordów weźmie pod uwagę możliwość jednostronnej redukcji.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Ostatnio Norwegia podjęła taki krok w 2002 roku. Nigdy jednak nie chciała dołączyć do negocjacji o ujednoliceniu polityki wydobycia ropy na świecie OPEC. Nadzwyczajny szczyt OPEC+ odbędzie się 9 kwietnia. Strony dialogu spróbują ustalić plan redukcji, który pozwoli zrównoważyć spadek zapotrzebowania na surowiec wywołany epidemią koronawirusa.

07-04-2020 20:59
13
0
Zgłoś