• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Biznes i gospodarka
|
Maja Zych
|

30 marca 2020 11:02

Cena ropy naftowej leci na łeb na szyję. Jest najniższa od 2003 roku

W poniedziałek 30 marca ropa naftowa Brent osiągnęła rekordowo niską cenę 22,92 dolarów za baryłkę – to najniższy wynik, jaki najważniejszy norweski surowiec odnotował od 2003 roku.
Komentarze (23)
Kopiuj link
Cena ropy naftowej leci na łeb na szyję. Jest najniższa od 2003 roku
Ropa naftowa nie była tak tania od 17 lat. pxhere.com / CC0 Public Domain
Obecne spadki cen ropy znacząco odbijają się na norweskiej gospodarce oraz przemyśle naftowym – od początku roku cena surowca spadła bowiem o ponad 65 proc. Jeszcze w styczniu tego roku za baryłkę czarnego złota trzeba było zapłacić niemal 69 dolarów.

Tak zmieniała się cena ropy Brent przez ostatnie trzy miesiące:

screen shot: oslobors.no

Powodem tak gwałtownych spadków jest przede wszystkim dużo mniejsze zapotrzebowanie na surowiec spowodowane pandemią koronawirusa oraz ograniczenia w przemieszczaniu się i transporcie międzynarodowym. Z tego powodu wiele tysięcy norweskich pracowników z branży zostało wysłanych na okresowe zwolnienie (permittering), a na wielu platformach produkcja jest znacznie ograniczona.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


bartonlini

31-03-2020 23:21

EWA J. 10 tys pln w Norwegi Ha ha Ha . A jak ty to policzyła? A zjeść i spać , a rodzinę odwiedzić A do pracy dojechać . to ile to po miesiącu zostaje w skarbonce , bo cos mi sie zdaje ze duzo mnie , przy 150 godz i stawce minimalnej.

EWA J

31-03-2020 22:08

drozdi napisał:
W skrócie to Norwegia „kończy się” bo:
- słaby kurs korony a przez to nie można się wybudować w 5 lat a 7
- okrojony status pendler czyli Norwegia nie chce wybitnym Polakom płacić za to, że raczą tu przyjeżdżać do pracy
- zlikwidowana druga klasa podatkowa czyli grażynki w Polsce muszą po 10 latach bimbania ruszyć tyłek do pracy
- na przestrzeni lat polikwidowano meliny
- Norweskim pracodawcom zbrzydło porozumiewać się angielskim oraz migowym
- kumple z mieszkania nasłuchali się pisowskiej propagandy i wrócili do Polski przez co nie ma w weekendy z kim pić.
...


Swiete slowa !!!

EWA J

31-03-2020 22:07

Sula napisał:
[quote]Przy obecnym kursie waluty, Polacy zarabiają 10 tys zł. Ludzie w Polsce zarabiają 6 tys zł. różnica jest nie wielka, nie opłaca się już być w Norwegii.
W Polsce kiedy oboje ludzi pracuje, budżet domowy sięga koło 9 tyś na ręke, po co komuś siedzieć w Norwegii w obcym państwie ?[/quote
dlatego nadal i z pelnym oporem mieszkam w Norwegii bo poki co nie czuje jakiejs specjalnej roznicy..Tu pracuje,mam rodzine,ktora tez pracuje i jakos spoko.

high octane

31-03-2020 19:21

Jak PIS juz komune wprowadzil. Malych juz nie ma, te duze to w rekach Amerykanow lub strefie no tax zone. Kaczynski byl czescia komunistycznego establishmentu za komuny.

Xx1

31-03-2020 19:04

Pewnie ze cena ropy wróci do normy a fundusz naftowy się odbije, chyba ze wybuchnie jakiś super wulkan czy coś innego co nas jeszcze bardziej przetrzebi. W Polsce nie będzie lekko, ale Polacy prawie cały czas żyli w kryzysie, dopiero od kilku lat jest lepiej dla ogółu. Jeśli PiS sobie nie poradzi z tym kryzysem to wróci opozycja, ludzie wrócą do stawek 3zl na godzinę a elyta będzie powtarzala - jest kryzys.
Nie rozumiem tylko tej krytyki lepszych warunków w Polsce i radości z tego ze się pogorszy...

Harry Angel

31-03-2020 17:28

W skrócie to Norwegia „kończy się” bo:
- słaby kurs korony a przez to nie można się wybudować w 5 lat a 7
- okrojony status pendler czyli Norwegia nie chce wybitnym Polakom płacić za to, że raczą tu przyjeżdżać do pracy
- zlikwidowana druga klasa podatkowa czyli grażynki w Polsce muszą po 10 latach bimbania ruszyć tyłek do pracy
- na przestrzeni lat polikwidowano meliny
- Norweskim pracodawcom zbrzydło porozumiewać się angielskim oraz migowym
- kumple z mieszkania nasłuchali się pisowskiej propagandy i wrócili do Polski przez co nie ma w weekendy z kim pić.

Daniel Ni

31-03-2020 16:26

Nie masz najmniejszego pojecia o stanie finasów państwa Norweskiego wystarczy że ruszy fundusz naftowy i Norwegia stoi na nogach a Polska już zdycha a za chwile będzie na kolanach!!!

Tolll Bra

31-03-2020 13:54

Tylko że w Kraju Łososia, JAK PRZYJDZIE KRYZYS nie dostaniesz 800 zł zasiľku na pare miesięcy po 20 latach pracy i przy dobrych zarobkach.

Szymon Giełzakowski

31-03-2020 13:27

Jeżeli nadejdzie kryzys to raczej na skalę globalną, a nie w konkretnych państwach. Ciężko być w tej chwili pewnym czegokolwiek, każdy będzie musiał jakoś to przetrwać bo kryzysy już były na świecie i tak jak się zacznie to też się i skończy.

Harry Angel

31-03-2020 13:05

Norwegię czeka kryzys to jasne. Tylko, że Polske czeka to samo x3. Nasz kraj jest ogromnie zadłużony z przerośniętą biurokracją i skandalicznie złodziejskim ZUSEM. Jeśli ktoś sie cieszy, że zarobi tam 6 koła na czarnucha to powodzenia.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok