Trzeci etap rozbudowy złóż pozwoli na wydobycie dodatkowych 2,2 miliarda baryłek ekwiwalentu ropy naftowej i korzystanie z gigantycznego pola na szelfie nawet do 2050 roku. Według przedstawicieli Equinor przedsięwzięcie będzie jednym z najbardziej opłacalnych w historii spółki. Ich zdaniem inwestycja w Trolla wpłynie nie tylko na bogacenie się norweskiego społeczeństwa, lecz także zabezpieczenie przyszłych dostaw gazu do krajów europejskich.
Pole naftowo-gazowe Troll z trzema platformami wiertniczymi to największe źródło gazu w Norwegii, pokrywające ok. 8 proc. zapotrzebowania na surowiec w całej Unii Europejskiej. Po 20 latach eksploatacji do wydobycia pozostało jeszcze szacunkowo 65 proc. złóż.
Najbardziej rentownym spośród norweskich pól gazowych zarządzają (i mają w nim udziały) główny operator Equinor (30,58 proc.), Petoro (56 proc.), Norske Shell (8,1 proc.), Total E&P Norge (3,69 proc.) oraz ConocoPhillips Skandinavia (1,62 proc.).