Biznes i gospodarka

Magiczny próg 100 miliardów przekroczony. Rekordowy wynik norweskiego eksportu ryb

Monika Pianowska

13 stycznia 2020 12:00

Udostępnij
na Facebooku
2

Chociaż ilość eksportowanych produktów w porównaniu z poprzednim rokiem spadła o 3 proc., to w przypadku ich wartości mówi się o 8-procentowym wzroście. adobe stock/ licencja standardowa

Norwegia po raz pierwszy w historii zarobiła na eksporcie ryb i owoców morza więcej niż 100 miliardów koron. W 2019 roku krajowi fiordów udało się sprzedać dokładnie 2,7 miliona ton morskich towarów za rekordową łączną sumę 107,3 miliarda koron. Wśród nich królował łosoś,  najwięcej zaś ogółem importowała Polska.
Chociaż ilość eksportowanych produktów w porównaniu z poprzednim rokiem spadła o 3 proc., to w przypadku ich wartości mówi się o 8-procentowym wzroście. Zdaniem norweskiego ministra ds. rybołówstwa, Haralda Nesvika, na historyczny wynik norweskiego eksportu wpłynęła nie tylko słaba pozycja korony względem innych walut na giełdzie, lecz przede wszystkim stale umacniająca się pozycja Norwegii w sektorze rybnym.
Reklama

Zgodnie z przewidywaniami

Łosoś okazał się gatunkiem i towarem eksportowym, który w 2019 zaliczył same zwyżki – Norwegia sprzedała go 1,1 miliona ton, czyli o 6 proc. więcej niż w 2018, natomiast na flagowej rybie hodowlanej krajowi fiordów udało się zarobić 72,5 miliarda koron, co daje dodatkowe 4,8 miliarda w porównaniu z poprzednim sezonem.

Jeśli chodzi o dzikie ryby, w norweskim eksporcie dominował dorsz. Ubiegły rok zamknął z wynikiem 181 tys. ton sprzedanych w sumie za 10,1 miliarda koron. Mimo kilkuprocentowego spadku w wyeksportowanej ilości, zarobek z dorsza okazał się w roku 2019 rekordowy.

Nowy ulubiony klient?

Największy rynek zbytu dla ryb i owoców morza stanowi dla Norwegii Polska – w zeszłym roku trafiło ich do niej 230 tys. ton o wartości 10,6 miliarda koron. Dobrze dla kraju fiordów zapowiada się współpraca z Chinami, które kupiły norweskie morskie towary o wartości 5,2 miliarda koron, co koresponduje ze wzrostem o aż 40 proc. w porównaniu z 2018.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Radek Ibek

14-01-2020 11:20

181tyś.ton dorsza... A prz.......ją się do wędkarzy że to oni wyławiają niszcząc ekosystem

jan kaczmarek

13-01-2020 18:47

Zatopić platformy wydobywcze ropy naftowej i gazu ziemnego i wziąść się za łowienie ryb...
albo łowić z tych platform.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram