[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
– Dokonaliśmy jednego z największych odkryć roku w najbardziej dojrzałym obszarze norweskiego szelfu kontynentalnego, niedaleko od pola Troll. To pokazuje, jakie możliwości dla tworzenia wartości i dochodów wciąż istnieją w tym przemyśle – skomentował Nick Ashton z firmy Equinor.
Do ogromnego odkrycia doszło 3,2 kilometra na południowy zachód od pola Fram – ze względu na niewielką odległość od istniejących już platform wydobywczych, złoże zostanie najpewniej podłączone do istniejącej już infrastruktury. Dzięki temu zasoby mogą zostać w przyszłości wydobyte przy dużej rentowności oraz niskiej emisji dwutlenku węgla.
Kolejne złoże
W ubiegłym miesiącu pisaliśmy też o odkryciu, którego dokonała firma PGNiG Upstream Norway, spółka z polskiej grupy PGNiG. Do znaleziska doszło w ramach koncesji PL838 w okolicy złoża Skarv na Morzu Norweskim we wtorek 15 października – w porównaniu do złoża, na które natrafił w tym tygodniu Equinor, było ono jednak niewielkie i według pierwszych wyliczeń mieści się w przedziale między około 19 do 38 milionów baryłek ekwiwalentu ropy naftowej. Odkrycie wciąż jest jednak dużym sukcesem spółki, która dokonywała pierwszego samodzielnego odwiertu poszukiwawczego na norweskim szelfie kontynentalnym.
07-11-2019 18:22
5
0
Zgłoś
07-11-2019 17:32
5
0
Zgłoś
07-11-2019 12:14
14
0
Zgłoś