• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Biznes i gospodarka
|
Emil Bogumił
|

04 listopada 2024 09:42

Cięcia i groźba wojny powstrzymają spadek cen? Zamieszanie na rynku ropy

Cena ropy brent wzrosła w ciągu niespełna tygodnia o cztery dolary. To efekt niepewnej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie i ogłoszenia cięć przez OPEC. To odbicie od dna po jednej z najtrudniejszych sytuacji surowca w ostatnich trzech latach.
Komentarze
Kopiuj link
Cięcia i groźba wojny powstrzymają spadek cen? Zamieszanie na rynku ropy
Ceny maleją i rosną na zmianę. Fot. Ole Jørgen Bratland, materiały prasowe Equinor
4 listopada rano cena baryłki ropy brent wynosiła średnio 74,72 USD. W ciągu dnia wzrosła o ponad 2,50 proc. Jest także o blisko cztery dolary droższa w porównaniu z najniższymi wskazaniami z ostatnich 30 dni (29 października). Surowiec wciąz notuje jednak straty. W skali miesiąca czarne złoto straciło 3,90 proc. wartości. Jest także ponad 3,00 proc. tańsze niż na początku 2024 roku. W ujęciu rocznym ceny zmalały o ponad 12 proc.

W ciągu minionych 12 miesięcy ropa brent notowała gorsze wyniki od październikowych wskazań jedynie we wrześniu. Jej cena po raz ostatni przebiła wówczas barierę 70 USD (69,65 USD). To najtrudniejsza sytuacja producentów od grudnia 2021 roku. Rynkowe słupki również pokazywały wówczas wartość poniżej 70 USD.

OPEC i... wojna na ratunek ropie?

W niedzielę, 3 listopada państwa zrzeszone w OPEC (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową) przedłużyły dobrowolne cięcia produkcji ropy naftowej (2,2 mln baryłek dziennie) do końca grudnia 2024 roku. Na taki krok zgodziły się Arabia Saudyjska, Rosja, Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman. Kartel obawia się m.in. obniżenia popytu w Stanach Zjednoczonych i Chinach.

Na podwyżkę cen ma również wpływ sytuacja na Bliskim Wschodzie. Zaognił ją ajatollah Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Iranu. Wskazał, że kolejne reakcje jego państwa wymierzone w Izrael będą surowsze niż poprzednio. Amerykańskie media przypuszczają, że atak może nastąpić pomiędzy listopadem a styczniem, czyli w okresie pomiędzy wyborami prezydenckimi w USA, a zaprzysiężeniem nowego prezydenta.
Cena ropy pozostaje niestabilna przez cały 2024 rok. Okresy spadków występują przemiennie z rosnącą wartością surowca. Głównymi elementami zmian są nie tylko decyzje OPEC, ale także skomplikowana sytuacja geopolityczna. Poza trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie, negatywnie na stabilność rynku oddziałuje inwazja Rosji na Ukrainę.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie