Zasada jednego metra z Trondheim. Samorząd dał przykład całej Norwegii
Podsumowanie artykułu
Wiceburmistrz Trondheim Erling Moe z partii Venstre podkreśla, że celem jest ograniczenie biurokracji. Według niego przedsiębiorcy będą mogli szybciej reagować na zmiany pogody. W słoneczne dni wystarczy wystawić krzesła i rozpocząć obsługę gości. Moe mówi także o większym ruchu w przestrzeni miejskiej. Jego zdaniem nowe zasady mogą ożywić ulice.
Ankieta
Ogródki bez papierów: popierasz „zasadę 1 metra” w swoim mieście?
Inne miasta obserwują rozwiązanie
Podobne rozwiązania rozważają inne miasta w Norwegii. W Bergen wprowadzono już tzw. "Bergensmeteren". W Oslo sprawa jest obecnie analizowana przez władze miasta. W Stavanger propozycję zgłosiła partia Venstre. W Kristiansand temat jest dyskutowany w środowisku politycznym.


W skrócie chodzi o to, że pomimo zwolnienia od VAT, podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia VAT zapłaconego na poprzednim etapie. Przykładowo firma A nabyła od firmy B części do produkcji systemów antydronowych opodatkowane stawką 23 proc. Następnie firma A sprzedała system, a nabywca sfinansował zakup środkami z SAFE. W efekcie firma A nie doliczyła nabywcy podatku VAT, ale może sobie odliczyć podatek naliczony przy zakupie części.