Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Maja Zych
|

01 czerwca 2019 08:00

Waleń-szpieg poważnie zachorował. Za stan Hvaldimira mogą odpowiadać turyści

Znaleziona kilka tygodni temu u wybrzeży północnej Norwegii białucha arktyczna szybko stała się atrakcją turystyczną Finnmarku. Niestety w ubiegły weekend stan walenia – nazwanego przez Norwegów Hvaldimirem – znacznie się pogorszył, a jego opiekunowie potwierdzają, że z ssakiem było tak źle, że ledwo dożył następnego tygodnia. Najprawdopodobniej za jego stan odpowiedzialność ponoszą ludzie, którzy notorycznie dokarmiali zwierzę.
Komentarze
Kopiuj link
Waleń-szpieg poważnie zachorował. Za stan Hvaldimira mogą odpowiadać turyści
Hvaldimir chętnie przebywa w otoczeniu ludzi, których zabawia wyuczonymi wcześniej sztuczkami. premier.gov.ru [CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)]
Na szczęście w ostatnich dniach widać wyraźną poprawę i wszystko wskazuje na to, że uda się uratować ulubieńca Norwegów.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Było krytycznie

Już w piątek 24 maja zauważono u Hvaldimira pierwsze niepokojące objawy, które w ciągu weekendu znacznie się nasiliły. Osłabienie, zupełny brak apetytu, wysoka gorączka i brzydki zapach dochodzący z brzucha walenia najprawdopodobniej świadczyły o tym, że doszło do poważnego zatrucia pokarmowego. Jego opiekunowie podejrzewają, że ssak mógł dostać od ludzi do zjedzenia coś, czego jego organizm nie toleruje.

– Nie wiemy, czym ludzie go karmą, ani też jak czyste jest jedzenie i ręce, dlatego ważne jest, aby nikt go nie dokarmiał ani poklepywał – mówi Eve Jourdain z organizacji badawczej Norwegian Orca Survey, która zajmuje się Hvaldimirem.

Po krytycznym weekendzie stan walenia zaczął się na szczęście polepszać i gołym okiem można było zaobserwować, że zwierzę wraca do formy.

Wciąż nie ma pewności, skąd pochodzi

O Hvaldimirze świat usłyszał na początku maja, kiedy podpłynął do łodzi rybackiej u wybrzeża północnej Norwegii – ku zdziwieniu rybaków wydawał się być zupełnie oswojony i wyposażony w specjalne szelki, do których mogły być przypięte kamerki lub inne urządzenia. Na uprzęży widniał też napis, z którego wynikało, że należy do Sankt Petersburga – z tego powodu szybko zrodziło się podejrzenie, że waleń mógł być wykorzystywany przez Rosjan do celów szpiegowskich. Sama Rosja zaprzeczyła, jakoby miała coś wspólnego z wyjątkowym zwierzęciem.

Eksperci nie dają jednak za wygraną i wciąż starają się ustalić, skąd może pochodzić oswojony morski ssak. Według najnowszej teorii opartej na zdjęciach satelitarnych, Hvaldimir faktycznie ma być zbiegiem z Rosji, a dokładniej z bazy wojskowej Poljarnij na północy kraju. Najnowsze zdjęcia mają bowiem dowodzić, ze rosyjska marynarka miała przenosić białe walenie do swojej tajnej bazy Olenya Bay – Rosjanie odmawiają jednak komentarza w sprawie.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok