Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Reklama

Rata w Norwegii już od618kr

Sprawdź ratę

Usługa realizowana przez DigiFinans.no | Priseksempel: Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Aktualności

Telenor i Posten Norge ostrzegają przed oszustami

Natalia Szitenhelm-Smeja

20 września 2023 08:20

Udostępnij
na Facebooku
Telenor i Posten Norge ostrzegają przed oszustami

Oszuści podszywają się pod istniejącą firmę, ostrzega Telenor Newslab/Telenor/stock.adobe.com/standardowa

Operator telekomunikacyjny, jak i norweska poczta uczulają na próby oszustwa. Mieszkańcy Norwegii muszą się mieć na baczności, zarówno jeśli chodzi o otrzymywane SMS-y, jak i fałszywe ogłoszenia na facebookowych grupach.

Szybki i łatwy zarobek? Nie wierz w cuda

Telenor ostrzega o fali fałszywych SMS-mów, które otrzymują użytkownicy iPhone’ów. To próba tzw. rekrutacyjnego oszustwa, gdzie przestępcy oferują fikcyjne zatrudnienie i wysokie zarobki, by wyłudzić dane lub uzyskać korzyści finansowe. - Obiecuje się ofierze się złote góry, a zamiast tego może ona zostać okradziona z dużych sum pieniędzy i danych osobowych - ostrzega Thorbjørn Busch, starszy doradca ds. bezpieczeństwa w Telenor.   

Telenor informuje, że wiadomośc są wiarygodne - sugerują powiązanie z istniejącą firmą Hays, która działa na arenie międzynarodowej. Przedstawiciele Hays przyznają, że złodzieje wykorzystują nazwę ich firmy. Zaznaczają, że próby oszustwa mają miejsce nie tylko w Norwegii, ale także w Szwecji. 

To, co powinno spowodować zapalenie się czerwonej lampki, gdy otrzymasz SMS, to fakt, że mają one formę rozmów grupowych z innymi odbiorcami iMessage. -  Wiadomości nie są osobiste, ale trafiają do wielu odbiorców, których numery telefonów zaczynają się od tej samej cyfry. W tym przypadku odbiorcy są zachęcani do skontaktowania się z norweskim numerem telefonu w WhatsApp - tłumaczy Busch.
Tzw. oszustwa rekrutacyjne to stosunkowo nowa metoda w Norwegii, najpopularniejsze to spoofing i phishing. SMS-y o takiej treści otrzymują użytkownicy iPhone\'ów

Tzw. oszustwa rekrutacyjne to stosunkowo nowa metoda w Norwegii, najpopularniejsze to spoofing i phishing. SMS-y o takiej treści otrzymują użytkownicy iPhone\'ówŹródło: Newslab/Telenor

Wypłata w…kryptowalucie

Aby dowiedzieć się więcej na temat postępowania i celu oszustów, dział bezpieczeństwa Telenor skontaktował się z nadawcami podanego numeru telefonu komórkowego, pod fikcyjnym imieniem „Robert”.  W rozmowie z „rekruterem” na WhatsAppie, po kilku wstępnych pytaniach, okazało się, że „Robert” ma kwalifikacje na to stanowisko i może od razu rozpocząć szkolenie. Po długiej rozmowie na WhatsAppie „Robert” został skierowany na pozornie zaawansowaną platformę szkoleniową, czytamy w informacji prasowej. Następnie przydzielono mu zadania polegające na testowaniu aplikacji w imieniu dużych, międzynarodowych (z błędnie napisanymi nazwami) marek. Po krótkim czasie „Robert” zarobił kilkaset dolarów. Aby wypłacić pieniądze, został poproszony o utworzenie portfela kryptowalutowego.
Oszuści pokazali już wcześniej, że wypłacane kwoty można znacznie zwiększyć poprzez „odblokowanie” bonusów. Aby to osiągnąć, należy wpłacić większe kwoty na konto kryptowalutowe oszustów.

Może się zdarzyć, że wcześniej otrzymasz niewielką kwotę jako „dowód” legalności programu. Ale wszystko, co przekażesz później, to pieniądze, których nigdy więcej nie zobaczysz. Wielu Norwegów prawdopodobnie wie, że finanse prywatne znajdują się pod większą presją w obliczu wzrostu stóp procentowych i cen. Oferta łatwych pieniędzy może zatem wydawać się bardziej kusząca, co oszuści potrafią wykorzystać - podsumowuje Busch.

Poczta: nie sprzedajemy niedostarczonych przesyłek

Również Posten Norge ostrzega przed próbami oszustwa. W opublikowanym na Facebooku wpisie przestrzega przed ogłoszeniami dotyczącymi rzekomej sprzedaży niedostarczonych paczek. - Ktoś się pod nas podszywa, oferując - po kliknięciu w link - możliwość kupna niedostarczonych przesyłek. Posten Norge nie ma z tym nic wspólnego, a zdjęcia są sfałszowane - podkreśla instytucja.
Oszuści kuszą swoje ofiary niską kwota, którą trzeba zapłacić za przesyłkę, a która później zamienia się w spory rachunek. - Opłata to 3-dniowa subskrypcja próbna (trudna do anulowania), która następnie kosztuje 829 NOK - informuje facebookowy profil Falske og villedende sider/konkurranser, który ujawnia próby oszustw w social mediach.

Posten Norge nigdy nie wysyła wiadomości ani e-maili z linkami przekierowującymi do stron internetowych, na których należy wprowadzić informacje. Jeśli otrzymasz taką wiadomość, powinna zapalić się czerwona lampka.

Telenor, Posten Norge, Dinside
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok