Takiego stycznia nie było od lat. W Norwegii padły rekordy zimna
Przez większość stycznia w zachodniej Norwegii było zimno, pogodnie i sucho. Na zdjęciu: jezioro Mosvannet w Stavanger. Fot. Anne-Gerd Rosnes, za: Instytut Meteorologiczny
Zima pokazała swoje oblicze. Padły historyczne rekordy zimna
Ekstremalne chłody potwierdzają dane ze stacji pomiarowych. Najniższą temperaturę miesiąca, wynoszącą - 41,5 stopnia Celsjusza, zmierzono 11 stycznia w Karasjok. Z kolei w Folldal padł lokalny rekord stacji z wynikiem - 39,3 stopnia. Łącznie w całym kraju ustanowiono aż 35 nowych rekordów miesięcznych minimów temperatury.
Klasyfikacja temperatury stycznia w ujęciu percentylowym w okresie 1991–2020. Najciemniejszy odcień niebieskiego oznacza ekstremalne zimno,Il. Lars Grinde, Instytut Meteorologiczny
Opady były rzadkością. Klimat wciąż się ociepla
Badacz klimatu Jostein Mamen podkreśla jednak stanowczo, że jeden zimny miesiąc nie przekreśla faktu globalnego ocieplenia. Długoterminowe trendy wciąż wskazują na wzrost średnich temperatur na świecie, a fale mrozów będą występować rzadziej. W przeciwieństwie do kontynentu, na arktycznym archipelagu Svalbard styczeń był cieplejszy od normy o 3,8 stopnia.
Klasyfikacja opadów atmosferycznych w ujęciu percentylowym w okresie 1991–2020. Najciemniejszy odcień czerwonego oznacza ekstremalna suszę.Il. Lars Grinde, Instytut Meteorologiczny
Raport Norwegia
Twoje centrum aktualności i najnowszych wiadomości z Norwegii. Publikujemy dziesiątki informacji dziennie, abyś był zawsze na bieżąco. W jednym miejscu znajdziesz kluczowe informacje: od alertów pogodowych i sytuacji na drogach, przez doniesienia z rynku pracy, po najważniejsze wydarzenia z Oslo, Bergen, Stavanger i wszystkich regionów Norwegii.
A teraz najgorsze: - tego samego oczekuje od innych.