• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Redakcja
|

12 sierpnia 2026 10:47

Tak wyłudzali zezwolenie na pobyt w Norwegii. Służby odkryły "mafie rodzinne"

Norweski Urząd ds. Cudzoziemców (UDI) wraz z policją wykrył kilka rozbudowanych sieci rodzinnych, których członkowie mieli uzyskiwać prawo pobytu w Norwegii na podstawie nieprawdziwych informacji. Największe z opisanych sieci liczą od 20 do 50 osób, a część z nich funkcjonuje w kraju od ponad 20 lat. UDI wskazuje m.in. na fałszywe dane osobowe, dokumenty oraz ukrywanie rzeczywistych powiązań rodzinnych.
Komentarze
Kopiuj link
Tak wyłudzali zezwolenie na pobyt w Norwegii. Służby odkryły
Sieć powiązań dotyczy przede wszystkim trzech państw spoza Europy. Fot. Pixabay (zdjęcie poglądowe)
Zobacz podsumowanie Orła AI
Odsłuchaj artykuł 0:00
0:00
0:00
Wygenerowane przez AI
Sprawy dotyczą rodzin pochodzących przede wszystkim z Pakistanu, Afganistanu i Somalii. Według UDI mechanizm miał polegać na podawaniu innych nazwisk i miejsc urodzenia, a następnie uzyskiwaniu kolejnych zezwoleń dla członków rodziny na podstawie wcześniej przedstawionych informacji. W jednym z przypadków pierwsze osoby przyjechały do Norwegii około 2000 roku. Proceder miał być później kontynuowany przez kolejne lata.
Reklama

Fałszywa tożsamość otwierała drogę do pobytu. UDI opisuje wieloletni mechanizm

Jedną z sieci wykryto podczas zwykłego rozpatrywania spraw pobytowych. Inną ujawniono przypadkowo przy okazji poważnej sprawy karnej dotyczącej przemocy honorowej, gdy materiał dowodowy wskazał na inną narodowość jednego z oskarżonych niż ta podana wcześniej podczas ubiegania się o azyl. UDI twierdzi, że celem było uzyskanie praw, które bez fałszywych informacji nie byłyby dostępne. Według urzędu część uzyskanych w ten sposób dochodów miała być następnie przekazywana osobom znajdującym się w krajach pochodzenia.

Urząd wskazuje również na kwestie bezpieczeństwa. UDI przyznaje, że w części przypadków norweskie władze nie wiedzą, komu faktycznie przyznały zezwolenie na pobyt lub obywatelstwo, ponieważ osoby miały posługiwać się nieprawdziwą tożsamością. Niektóre sieci miały być związane z wpływowymi i dobrze sytuowanymi klanami prowadzącymi działalność gospodarczą. Camilla Torgersen z UDI podała także, że część osób stojących na ich czele miała związki z milicjami oraz organizacjami i ruchami określanymi jako skrajne, jednak urząd nie odpowiedział NRK na dalsze pytania w tej sprawie.
Choć wiele osób zyskało uprawnienia nielegalnie, władze pozwoliły im pozostać w kraju.

Choć wiele osób zyskało uprawnienia nielegalnie, władze pozwoliły im pozostać w kraju.Fot. adobe stock/ licencja standardowa

Policja wykorzystuje DNA i rozpoznawanie twarzy. Wielu osobom pozwolono jednak zostać

Do wykrywania powiązań wykorzystywano różne metody. Według UDI postępowania rozpoczynały się m.in. od zgłoszeń, informacji ujawnionych w sprawach karnych oraz wyników automatycznego rozpoznawania twarzy, a później obejmowały przeszukania, analizę przepływów pieniędzy, otwartych źródeł i mediów społecznościowych. Policja i urząd korzystały również z testów DNA oraz przesłuchań. UDI podkreśla, że ujawnianie nieprawdziwej tożsamości jest trudne, ponieważ osoby ubiegające się o azyl często nie mają w telefonach informacji pozwalających ustalić ich pochodzenie lub kontakty.

Konsekwencją może być odebranie zezwolenia na pobyt lub obywatelstwa oraz wydalenie z Norwegii. Nie wszyscy jednak muszą opuścić kraj, ponieważ UDI bierze pod uwagę m.in. sytuację dzieci, względy humanitarne, stan zdrowia, długość pobytu i stopień integracji. W jednej z sieci liczącej około 60 osób zezwolenia cofnięto 30 osobom, a wiele z nich również wydalono. W innym przypadku wszczęto blisko 50 spraw, w których część osób straciła obywatelstwo lub prawo pobytu.
Norweska Organizacja ds. Uchodźców i Osób Ubiegających się o Azyl (NOAS) ocenia, że zorganizowane oszustwa powinny być wykrywane, ale jednocześnie zwraca uwagę na skalę zjawiska. Rzecznik organizacji Jon Ole Martinsen podkreślił, że chodzi o niewielką część osób, którym Norwegia przyznała ochronę, dlatego jego zdaniem nie należy podejrzliwie traktować całych grup uchodźców. NRK zaznacza natomiast, że nie uzyskało dostępu do opisanych spraw i nie mogło niezależnie zweryfikować informacji przedstawionych przez UDI.
Nowy w Norwegii? Nie ogarniasz formalności?
MultiNOR przeprowadzi Cię przez wszystkie procedury – po polsku i bez stresu.
Sprawdź
reklama
reklama
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Pytania wygenerowane przez AI
Co to jest „fałszywa tożsamość”?
Co grozi za oszustwo w UDI?
Czy po latach mogą cofnąć pobyt?
Jak wykrywają takie sieci rodzinne?
Co z dziećmi, gdy cofają pobyt?
Jak oceniasz ten artykuł?
1
1
0
0
0
Reklama
Komentarze (0)
Dodaj komentarz

Jeszcze nikt nie skomentował

Napisz pierwszy komentarz
Dodaj komentarz
0 / 300
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Zarządzaj preferencjami
Odrzuć wszystkie
Potwierdź
Akceptuj wszystkie