Szokujące ustalenia norweskich urzędników. Dorsze pływały wśród gnijących ryb
Zdrowe ryby pływały w otoczeniu tysięcy nieżywych i gnijących osobników. Fot. Fotolia (zdjęcie poglądowe)
Ponad 200 tys. martwych ryb w jednym zakładzie
Według dyrektora finansowego Norcod, Stiana Hansena, nie istnieją ani leki, ani szczepionki przeciwko chorobie, czytamy na łamach NRK. Zakażenie porównano do silnej grypy u ryb. Jedynym działaniem jest ograniczenie stresu i oczekiwanie na samoistne ustąpienie objawów. Podobne przypadki były wcześniej notowane w branży hodowli dorsza.
Dramatyczne wnioski z kontroli. Martwe ryby w klatkach
Urząd ocenił dobrostan ryb jako niewystarczający i wskazał na naruszenie obowiązku udzielenia pomocy zwierzętom. Spółce nakazano wdrożenie działań naprawczych. Urząd podkreślił, że hodowca ma obowiązek usuwać martwą rybę oraz uśmiercać chore osobniki, gdy jest to konieczne.
Raport Norwegia
Twoje centrum aktualności i najnowszych wiadomości z Norwegii. Publikujemy dziesiątki informacji dziennie, abyś był zawsze na bieżąco. W jednym miejscu znajdziesz kluczowe informacje: od alertów pogodowych i sytuacji na drogach, przez doniesienia z rynku pracy, po najważniejsze wydarzenia z Oslo, Bergen, Stavanger i wszystkich regionów Norwegii.

Kupuje i jem tylko te gatunki ryb których nie da się hodować w klatkach . Polecam wam robić tak samo