Spór o prawa patentowe do czterech wąskich wafelków w kształcie trapezu trwa już od ponad 10 lat.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Koniec batalii sądowej
Europejski Trybunał orzekł w środę, że wygląd batoników KitKat nie jest na tyle charakterystyczny, aby nadać mu status unijnego znaku towarowego. Decyzja zapadła w związku z apelacją spółki Cadbury (części koncernu Mondelez) do wyroku sprzed czterech lat – Europejski Urząd Patentowy zgodził się wtedy nadać firmie Nestlé wyłączne prawa do stosowania tego kształtu w swoich produktach.
Patent przyznany konkurencji był dla Mondelez bardzo niekorzystny – są oni bowiem właścicielem m.in. norweskiej marki Freia od lat produkującej łudząco podobne do KitKatów wafelki Kvikk Lunsj.
W procesie apelacyjnym Europejski Trybunał Sprawiedliwości nakazał, aby Nestlé udowodniło rozpoznawalność swojego produktu we wszystkich krajach UE. Po porażce w Irlandii, Belgii, Grecji i Portugalii zapadł wyrok, który uchylił poprzednią decyzję Europejskiego Urzędu Patentowego – od teraz kształt batoników nie jest już własnością Nestlé i może być kopiowany przez inne marki.
Kvikk Lunsj elementem kulturowym
Dla Norwegów wafelek Kvikk Lunsj od dawna to nie tylko słodycze – jest to też część kultury oraz element narodowego dziedzictwa. Swoją popularność zyskał już w połowie XX wieku, kiedy został promowany jako idealna przekąska podczas górskich wycieczek. Obecnie wiele osób nie wyobraża sobie wyjścia na szlak bez Kvikk Lunsja w plecaku.