Po zimnym początku roku pogoda w Norwegii gwałtownie się zmieniła. W styczniu i lutym dominowały chłodne masy powietrza ze wschodu. Na początku marca nad kraj napłynęło jednak ciepłe powietrze z południowego zachodu. Temperatury wzrosły w całej Norwegii. Najbardziej widać to na zachodzie i północy kraju.
Rekordowo ciepły początek marca
Meteorologiczny Instytut Norwegii monitoruje przebieg miesiąca w pięciu punktach pomiarowych. Są to Bergen, Oslo, Værnes, Tromsø oraz Svalbard. Dane pokazują wyraźne dodatnie odchylenia od normy temperatur. W Bergen początek marca jest czwartym najcieplejszym od rozpoczęcia pomiarów w 1957 roku. Temperatura była tam średnio o 3,5 stopnia wyższa od normy.
Jeszcze wyraźniej widać to w północnej części kraju. W Tromsø okres od 1 do 9 marca jest najcieplejszym początkiem miesiąca w historii pomiarów prowadzonych od 1920 roku. Średnia temperatura była o 4,5 stopnia wyższa od normy. Na Svalbardzie odchylenie wynosi aż 8,9 stopnia powyżej normy. W Møre og Romsdal, w miejscowości Valldal, odnotowano 15,6 stopnia.
Ciepły marzec może wpłynąć na wcześniejsze rozpoczęcie sezonu turystycznego.Fot. fotolia.com
Deszcz, wiatr i mniej śniegu
Meteorolodzy prognozują, że łagodna pogoda utrzyma się w kolejnych dniach. Na zachodzie kraju spodziewane są intensywne opady deszczu i silny wiatr. W rejonie Kvamskogen do 15 marca może spaść nawet 150 mm opadów. W wielu regionach pojawi się także silny wiatr z południa. Na wybrzeżu możliwe są okresy sztormu.
Temperatury powyżej zera pojawią się w wielu miejscach na północy kraju. W Nordland w ciągu dnia spodziewane są dodatnie wartości. W Troms i Finnmark minusowe temperatury mogą pojawiać się głównie nocą. Warunki narciarskie będą możliwe przede wszystkim w górach. Według meteorologów śniegu trzeba będzie szukać powyżej 600–800 metrów nad poziomem morza.
Do Wielkanocy pozostały trzy tygodnie, a pokrywa śnieżna w wielu regionach jest mniejsza niż zwykle. Połączenie niewielkiej ilości śniegu i wysokich temperatur zwiększa ryzyko dalszego topnienia. Oznacza to, że tradycyjne wyjazdy narciarskie mogą być możliwe głównie w wyższych partiach gór. W wielu miejscach kraju pierwsze oznaki wiosny są już jednak wyraźnie widoczne.