Aktualności
|
Emil Bogumił
|
29 sierpnia 2025 11:26
Skrajny prawicowiec przyznał się do zabójstwa, ale twierdzi, że nie ponosi winy. „To był akt polityczny”
Djordje Wilms, 18-letni mieszkaniec Oslo, przyznał się do zabójstwa 34-letniej Tamimy Nibras Juhar, lecz nie uważa się za winnego. Twierdzi, że jego czyn miał charakter polityczny i dlatego nie podlega odpowiedzialności karnej. Podczas przesłuchań ujawnił również plany ataku na meczet w Hønefoss, jednak policja i służby bezpieczeństwa oceniają, że realne szanse na jego realizację były minimalne.
Na zdjęciu: 18-letni podejrzany Djordje Wilms i Tamima Nibras Juhar.
Norweskie prawo pozwala na identyfikację osób w sprawach ważnych dla opinii publicznej.
Wilms, oskarżony o zabójstwo pracownicy placówki opiekuńczej na Kampen w Oslo, przyznał się do czynu, ale zaprzecza, że można go pociągnąć do odpowiedzialności karnej. Jego obrońca, Petter Mandt, podkreśla, że klient uznaje zabójstwo za akt polityczny, a nie przestępstwo. Sam Wilms jest świadomy, że zarówno prawo, jak i opinia publiczna mogą oceniać sytuację inaczej. Kolejne przesłuchanie 18-latka zaplanowane jest na najbliższy poniedziałek.
Podejrzany związany ze skrajną prawicą
Do tragedii doszło, gdy 34-letnia Tamima Nibras Juhar pełniła nocną służbę jako pracownica mieszkań chronionych. Ofiara została znaleziona martwa, a Wilms, który mieszkał w tej samej placówce, został szybko zatrzymany przez policję. W toku śledztwa potwierdził, że jego działania były motywowane przekonaniami politycznymi. Z ustaleń wynika również, że Wilms znajdował się wcześniej na liście obserwowanych przez PST jako osoba związana ze środowiskiem skrajnej prawicy, co rzuca dodatkowe światło na jego motywacje.
18-latek został aresztowany na cztery tygodnie, w tym dwa w izolacji. Wstępne obserwacje nie wykazały zaburzeń psychiatrycznych. Śledczy nie wykluczają dalszych obserwacji pod tym kątem.Norweskie prawo pozwala na identyfikowanie osób podejrzanych w tego typu sprawach karnych.
Norweska policja zakwalifikowała zabójstwo 34-letniej Tamimy Nibras Juhar w Oslo jako akt o charakterze terrorystycznym. Śledczy podkreślają, że 18-letni Djordje Wilms, który przyznał się do dokonania zabójstwa, motywował swoje działanie względami politycznymi.
Zeznania podejrzanego obejmują również deklarację planowanego ataku na meczet w Hønefoss, co dodatkowo wzmacnia kwalifikację czynu jako związku z terroryzmem i ekstremizmem prawicowym. Policja prowadzi dochodzenie przy współpracy z PST i zapowiada pełną ocenę stanu psychicznego Wilmsa.
18-latek planował kolejny zamach
Podczas przesłuchań Wilms ujawnił także zamiar przeprowadzenia ataku na meczet w Hønefoss. Policja podkreśla jednak, że jego możliwości dokonania takiego czynu były bardzo ograniczone – brakowało mu dostępu do broni, współpracowników oraz dowodów na jakiekolwiek przygotowania.
Funkcjonariusze wskazują, że plany te pozostawały w sferze deklaracji, a nie realnych działań. Równocześnie analizowane są wcześniejsze aktywności podejrzanego, aby ustalić, czy miał on powiązania z innymi osobami o podobnych poglądach.
Jak oceniasz ten artykuł?
Ludzie biorą sprawy w swoje ręce.
Wkrótce wezmą broń i pójdą zrobić porządek