Aktualności
|
Redakcja
|
23 lutego 2026 12:11
Samotność po norwesku. Rezygnują z kultury, bo nie mają z kim się bawić
Coraz więcej Norwegów rezygnuje z udziału w wydarzeniach kulturalnych z powodu braku towarzystwa. Jednocześnie większość deklaruje, że w 2026 roku chce częściej i chętniej korzystać z oferty kulturalnej.
Wielu badanych deklaruje chęć częstszego korzystania z kultury w 2026 roku.
Fot. Wygenerowano przy pomocy AI
Z najnowszego badania „Kulturpuls” przeprowadzonego przez organizację Virke wynika, że rośnie liczba osób, które pomijają wydarzenia kulturalne, ponieważ nie mają z kim na nie pójść. Badanie ma zasięg ogólnokrajowy i analizuje preferencje oraz plany konsumentów na kolejny rok.
Brak towarzystwa ogranicza uczestnictwo
Coraz więcej respondentów wskazuje, że brak osoby towarzyszącej wpływa na decyzję o rezygnacji z wydarzeń. Problem ten widoczny jest szczególnie wśród młodych dorosłych. Dotyczy również mieszkańców miast z bogatą ofertą. Uczestnictwo w kulturze wiąże się z relacjami i poczuciem wspólnoty.
Według przedstawicieli Virke motywacja do udziału spada, gdy brakuje wspólnoty. Badanie pokazuje, że relacje i przynależność są ważniejsze niż cena czy program wydarzenia. Organizacja zwraca uwagę na znaczenie inicjatywy w zapraszaniu innych. Dla wielu osób może to mieć wpływ na codzienne funkcjonowanie.
Kobiety wykazują wyższe zaangażowanie w kulturę niż mężczyźni.Fot. fotolia.pl - royalty free
Czas ważniejszy niż pieniądze
Większość ankietowanych deklaruje, że chce w 2026 roku przeznaczyć więcej środków na kulturę. Mniej osób niż w poprzednich latach rezygnuje z powodów finansowych. Kino i koncerty pozostają najpopularniejszymi formami uczestnictwa. Wysokie zainteresowanie utrzymuje się niezależnie od wieku, płci i miejsca zamieszkania.
Jedną z głównych barier pozostaje brak czasu. Dotyczy to szczególnie młodych dorosłych i rodziców małych dzieci. Codzienne obowiązki zawodowe i rodzinne ograniczają możliwości planowania wyjść. Uczestnictwo w kulturze przegrywa z innymi aktywnościami i presją czasu.
Badanie pokazuje także różnice demograficzne. Kobiety oraz osoby starsze wykazują wyższe zaangażowanie w kulturę. Mieszkańcy dużych miast częściej korzystają z oferty, choć jednocześnie mają wyższe oczekiwania. W mniejszych miejscowościach większe znaczenie mają kwestie logistyczne i odległości. Respondenci deklarują też większą selektywność w wyborze wydarzeń, ale jednocześnie lojalność wobec wybranych form uczestnictwa.
Jak tapnie jakis kryzys to kasa wyparuje z gieldy
Takie oszczedzanie ma krotkie nogi
Ludziom powinno sie lepiej zyc
Czemu sie daja manipulowac
Samo „moskiewskie boty” ustawia cię w odpowiednim szeregu. Może ty jeden z tych orlów co na varebilu wozi naklejkę : wspieramy łukrainu:)?