Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Rośnie lawina skarg na Barnevernet. Urząd tłumaczy się przed Trybunałem Aktualności
Maja Zych 26 lipca 2019
12:25

Rośnie lawina skarg na Barnevernet. Urząd tłumaczy się przed Trybunałem

4
Skomentuj
Działalność Barnevernet od lat budzi duże kontrowersje zarówno wśród obcokrajowców, jak i samych Norwegów. flickr.com / Nathan Larkin / CC BY-ND 2.0
W ostatnich miesiącach Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu otrzymał szesnaście nowych skarg dotyczących możliwego złamania prawa przez Norweski Urząd Ochrony Praw Dziecka (Barneverent) – łącznie pod lupą Trybunału znalazło się aż dwadzieścia sześć takich spraw. Chodzi przede wszystkim o przypadki, w których za sprawą interwencji Barnevernet rodzice tracili prawo do opieki nad swoimi dziećmi.
Jak podają norweskie media, większość rozpatrywanych przypadków dotyczy rodzin imigranckich.
Reklama

Wpływają nowe sprawy

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy Europejski Trybunał Praw Człowieka otrzymał aż szesnaście nowych skarg na działalność norweskiego urzędu. Łącznie sąd zbada dwadzieścia sześć spraw, w których legalność interwencji Barnevernet – skutkujących odebraniem dziecka rodzinie – budzi wątpliwości.

W związku z toczącymi się sprawami Trybunał zażądał od Norwegii odpowiedzi i wyjaśnień w kwestii postępowania Urzędu w danych przypadkach – na razie stanowisko norweskich władz nie jest znane. Minister ds. Dzieci i Rodziny Kjell Ingolf Ropstad zapewnia jednak, że zamierzają podejść do sprawy poważnie i krytycznie przyjrzeć się własnemu systemowi oraz – co najważniejsze – wyciągnąć wnioski, które mogą doprowadzić do poprawy sytuacji dzieci w Norwegii.

Dotyczą głównie obcokrajowców

Rozpatrywane sprawy dotyczą interwencji Urzędu, które miały miejsce w latach 2015-2019 – we wszystkich przypadkach zarzuca się Barnevernet załamanie artykułu 8 konwencji o ochronie praw człowieka, który mówi o prawie do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Większość zaskarżonych działań dotyczy rodzin obcokrajowców – w tym Polaków.

Prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego:

1.Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji.

2.Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.
~Art. 8. EKPCz

Do tej pory sfinalizowano trzy z dwudziestu sześciu spraw – w dwóch z nich decyzją Trybunału Norwegia została uniewinniona, po trzeciej z kolei w werdykcie stwierdzono naruszenie praw człowieka.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
kris w
kris w 28-07-2019 12:31

Komentować możemy dużo, mam obywatelstwo no, przeszedłem drogę prawną do żecznika praw obywatelskich, przedstawiłem dokumenty które wystawiły norweskie urzędy a on jest zgodny z polskimi oszustwami, miał czarno na białym że pisze nie a on potwierdza tak, takiej komuny jak w Norge jeszcze nie zaznałem w Polsce jest komuna ale taka jak tu szkoda słów.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Tomasz Lenartowicz
Tomasz Lenartowicz 27-07-2019 15:28

Ta cala heca z BV to jest jakiś marerit. Strona państwowa twierdzi, że wszystko jest ok. Poszkodowane rodziny „stają na głowie” aby odzyskać własne dzieci. W jakich okolicznościach można podejmować tak drastyczne decyzje jak odebranie rodzicom ich dzieci? Dlaczego jest tak wiele decyzji dotyczących dzieci obcokrajowców?

17
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
PolAker
PolAker 27-07-2019 14:43

Czas aby się wzięli za handel dziećmi w Polsce bo o tym cisza.

5
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
marcin kolonko
marcin kolonko 27-07-2019 09:51

Teraz miesiącami ciągnące się procesy sądowe a rodziny i odebrane dzieci będą przeżywać traumę, za którą ich ewentualnie nawet nikt nie przeprosi. Rodziny pokrzywdzone powinny domagać się milionowych odszkodowan w przypadku wygrania procesów od BV.

40
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas