Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Maja Zych
|

26 lipca 2019 12:25

Rośnie lawina skarg na Barnevernet. Urząd tłumaczy się przed Trybunałem

W ostatnich miesiącach Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu otrzymał szesnaście nowych skarg dotyczących możliwego złamania prawa przez Norweski Urząd Ochrony Praw Dziecka (Barneverent) – łącznie pod lupą Trybunału znalazło się aż dwadzieścia sześć takich spraw. Chodzi przede wszystkim o przypadki, w których za sprawą interwencji Barnevernet rodzice tracili prawo do opieki nad swoimi dziećmi.
Komentarze (6)
Kopiuj link
Rośnie lawina skarg na Barnevernet. Urząd tłumaczy się przed Trybunałem
Działalność Barnevernet od lat budzi duże kontrowersje zarówno wśród obcokrajowców, jak i samych Norwegów. flickr.com / Nathan Larkin / CC BY-ND 2.0
Jak podają norweskie media, większość rozpatrywanych przypadków dotyczy rodzin imigranckich.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Wpływają nowe sprawy

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy Europejski Trybunał Praw Człowieka otrzymał aż szesnaście nowych skarg na działalność norweskiego urzędu. Łącznie sąd zbada dwadzieścia sześć spraw, w których legalność interwencji Barnevernet – skutkujących odebraniem dziecka rodzinie – budzi wątpliwości.

W związku z toczącymi się sprawami Trybunał zażądał od Norwegii odpowiedzi i wyjaśnień w kwestii postępowania Urzędu w danych przypadkach – na razie stanowisko norweskich władz nie jest znane. Minister ds. Dzieci i Rodziny Kjell Ingolf Ropstad zapewnia jednak, że zamierzają podejść do sprawy poważnie i krytycznie przyjrzeć się własnemu systemowi oraz – co najważniejsze – wyciągnąć wnioski, które mogą doprowadzić do poprawy sytuacji dzieci w Norwegii.

Dotyczą głównie obcokrajowców

Rozpatrywane sprawy dotyczą interwencji Urzędu, które miały miejsce w latach 2015-2019 – we wszystkich przypadkach zarzuca się Barnevernet załamanie artykułu 8 konwencji o ochronie praw człowieka, który mówi o prawie do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Większość zaskarżonych działań dotyczy rodzin obcokrajowców – w tym Polaków.

Prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego:

1.Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji.

2.Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.
~Art. 8. EKPCz

Do tej pory sfinalizowano trzy z dwudziestu sześciu spraw – w dwóch z nich decyzją Trybunału Norwegia została uniewinniona, po trzeciej z kolei w werdykcie stwierdzono naruszenie praw człowieka.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


marek c

17-12-2019 12:10

Odsyłam do początków BV, to faszystowska organizacja lebensborn, w czasie ww2 w Norwegii ssmani mieli zapladniac norweskie kobiety dla odbudowy rasy panów po czym dzieci były odbierane .Poszperajcie w necie.

Tomasz Lenartowicz

27-07-2019 15:28

Ta cala heca z BV to jest jakiś marerit. Strona państwowa twierdzi, że wszystko jest ok. Poszkodowane rodziny „stają na głowie” aby odzyskać własne dzieci. W jakich okolicznościach można podejmować tak drastyczne decyzje jak odebranie rodzicom ich dzieci? Dlaczego jest tak wiele decyzji dotyczących dzieci obcokrajowców?

marcin kolonko

27-07-2019 09:51

Teraz miesiącami ciągnące się procesy sądowe a rodziny i odebrane dzieci będą przeżywać traumę, za którą ich ewentualnie nawet nikt nie przeprosi. Rodziny pokrzywdzone powinny domagać się milionowych odszkodowan w przypadku wygrania procesów od BV.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok