Aktualności
|
Monika Pianowska
|
29 sierpnia 2017 08:00
Rolnicy z Oppland odetchnęli z ulgą: zastrzelono wilka, który terroryzował wsie
W sierpniu skończył się koszmar mieszkańców gmin Hurdal, Gran i Toten – pisze dziennik VG. Grupie myśliwych udało się wtedy zabić wilczycę, która od maja regularnie polowała na zwierzęta hodowane przez lokalnych rolników.
Mieszkańcy kilku gmin w Oppland mieli już dość wilczycy, która każdej nocy zabijała im owce.
wikimedia.org - Hans-Petter Fjeld - Creative Commons Attribution-Share Alike 2.5 Generic
Drapieżnika, który – jak się okazało – przywędrował ze Szwecji, zastrzelono na terenach leśnych Totenåsen w Østre Toten. Hodowcy szacują, że w ciągu ok. trzech miesięcy zwierzę zagryzło ponad 300 owiec.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Po tym, jak praktycznie każdej nocy mieszkańcom „terroryzowanych” wsi ginęły kolejne owce, zdecydowano się na obławę. Na polowanie wyruszyła grupa 10 mężczyzn. Myśliwi otoczyli obszar, na którym grasowała wilczyca i po całonocnych poszukiwaniach zdołali ją zastrzelić.
Z rezultatu obławy jest zadowolony norweski Minister Rolnictwa Jon Georg Dale, który na łamach VG wyraził jednocześnie nadzieję, że wraz ze śmiercią wyjątkowo żądnej krwi wilczycy skończą się problemy rolników z regionu – przynajmniej do końca lata.
Wilczy problem Norwegów
Wilki w Norwegii należą do czwórki najbardziej zagrożonych wymarciem gatunków. Ostatnio szczególnie głośno zrobiło się o nich w grudniu 2016 roku po podpisaniu przez Ministra Środowiska Vidara Helgesena tzw. wilczej ustawy. Dotyczyła ona legalnego ograniczenia populacji norweskich wilków.
Helgesen obniżył dozwoloną liczbę zabitych osobników z 47 do 15, co wywołało sprzeciw zarówno polityków, jak i mieszkańców Norwegii, szczególnie z terenów wiejskich. Skarżyli się oni bowiem, że wilki bezkarnie zagryzają im owce, a niekiedy również i zwierzęta domowe.
Od tamtej pory reprezentanci norweskich partii politycznych, obrońcy zwierząt i poszkodowani rolnicy przekrzykują się w proponowanych zasadach dotyczących odstrzału wilków i jego legalności.
Wilki w Skandynawii już raz wymarły – w latach 60. ubiegłego wieku, na skutek intensywnych polowań. Sytuacja zmieniła się w latach 80.-90. , kiedy na północ regionu przywędrowały trzy osobniki pochodzenia rosyjsko-fińskiego. To one dały początek nowej populacji.
Jak oceniasz ten artykuł?