Adamowi nie zgadza się kasa.

Sprawdź, jak sobie z tym poradził.

Obejrzyj wideo

Eff.14,9%, 65000kr, 5 år, kost 28730kr, Tot. 93730kr

Eff.14,9%, 65000kr, 5 år, kost 28730kr, Tot. 93730kr

Aktualności

Polskie drogi niechlubną wizytówką w Europie: liczba ofiar wypadków na milion mieszkańców przeraża

Emil Bogumił

24 lipca 2021 11:30

Udostępnij
na Facebooku
13

Mniej bezpiecznie mogą się czuć jedynie użytkownicy dróg w Rumunii. Fot. pxhere.com

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała na początku lipca raport, dotyczący bezpieczeństwa na polskich drogach. Wynika z niego, że nad Wisłą jest wyjątkowo niebezpiecznie. W przeliczeniu na milion mieszkańców, w wypadkach w Polsce ginie średnio  50 proc. więcej osób niż w pozostałych państwach Europy.
Reklama
Jak wynika z raportu NIK, polskie drogi są prawie cztery razy bardziej niebezpieczne od norweskich i szwedzkich odpowiedników. Liczba ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych, w przeliczeniu na milion mieszkańców, wyniosła w 2020 roku w Polsce 65. Po drugiej stronie zestawienia znalazły się Szwecja i Norwegia. Ten sam wskaźnik wynosi w nich 18. Ofiar w Polsce jest zdecydowanie więcej, niż wskazuje średnia unijna (42). Jak wynika z raportu, bardziej niebezpieczne są jedynie drogi w Rumunii (85).

Fot. materiały Najwyższej Izby Kontroli

Ruch mniejszy, zabitych więcej

Jak przekazała Najwyższa Izba Kontroli, w 2020 roku natężenie ruchu drogowego w Polsce było mniejsze ze względu na pandemię koronawirusa. W porównaniu z 2019 rokiem liczba kolizji spadła o ponad 70 tys. Wypadków drogowych było o prawie siedem tys. mniej. Mimo to liczba zabitych na 100 wypadków wzrosła do 10,6. Z kolei ciężko ranne były średnio 37,4 osoby. – Główną przyczyną powyższego stanu jest niezbudowanie kompleksowej i systemowej wizji polityki państwa ukierunkowanej na przeciwdziałanie zagrożeniom w ruchu drogowym, pomimo że obszar ten miał być jednym z priorytetów polskiej administracji w dziedzinie bezpieczeństwa – analizuje NIK. Wśród powodów wymienia także zły stan techniczny pojazdów oraz dróg oraz nieodpowiedzialność polskich kierowców.

Fot. materiały Najwyższej Izby Kontroli

Cierpią rowerzyści i piesi

Według badaczy Najwyższej Izby Kontroli, w wypadkach drogowych szczególną grupą narażoną na niebezpieczeństwo są niechronieni uczestnicy ruchu, czyli piesi oraz rowerzyści. Stanowią oni około 42 proc. wszystkich ofiar:

  • W 5235 wypadkach z udziałem pieszych zginęło 631 pieszych, a 4700 odniosło obrażenia.
  • W 3768 wypadkach wypadkach z udziałem rowerzystów zginęło 249 rowerzystów, a 3403 odniosło obrażenia.

Jak zwraca uwagę NIK, blisko 11 proc. wypadków odbyło się przy udziale pijanych kierowców, rowerzystów oraz pieszych. Śmierć poniosło w nich 327 osób. Na przestrzeni ostatniej dekady liczba zdarzeń z udziałem osób pod wpływem alkoholu spadła o blisko połowę.

Fot. materiały Najwyższej Izby Kontroli

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia także stan polskich dróg. Ocena dobra przypadła ponad 60 proc. jezdni w Polsce. Zwiększyła się liczba tras ocenianych negatywnie. – Polska pozostaje krajem o jednym z najniższych poziomów bezpieczeństwa ruchu drogowego w Unii Europejskiej. W konsekwencji co roku na polskich drogach ginie blisko 3 tys. osób, rannych zostaje około 30 tys. osób, a straty spowodowane wypadkami szacowane są na ponad 56 mld zł rocznie – podsumowuje instytucja.

Fot. materiały Najwyższej Izby Kontroli

Norwegia zdecydowanie bezpieczniejsza

Zupełnie odmienne statystyki dotyczące 2020 roku przekazały instytucje z Norwegii. Przed rokiem 95 osób w Norwegii straciło życie w ruchu drogowym. To o 13 mniej niż rok wcześniej i najmniej od początku prowadzenia statystyk na temat wypadków śmiertelnych w kraju fiordów. Na szczycie niechlubnego rankingu znalazły się drogi w Viken, a także Innlandet, Vestfold i Telemark. W Polsce do największej liczby wypadków dochodzi na drogach gminnych, powiatowych oraz pozostałych trasach publicznych. Stanowiły one ponad 57 proc. wszystkich zdarzeń. Najbezpieczniejsze okazały się autostrady i drogi ekspresowe.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


mart enty

30-07-2021 19:30

napisał:
MałeMi napisał:


kiedy jezdze juz prawie 30 lat,a na swoim koncie nie mam zadnych kolizji,stluczek, wypadkòw, mimo,iz jezdze bardzo szybko,zdecydowanie, z ogromna ostroznoscią, to szczescie??? ,czy przypadek??


Na pewno 30 lat temu fiatem 126p nauczano jeździć bardzo szybko, zdecydowanie....
Na pewno nie ma różnicy ilości pojazdów, dróg szybkiego ruchu, aut o większej mocy i kierujących bez doświadczenia i wyobraźni.
Jesteś debilem czy \\\"tylko\\\" prowokujesz zołzo, grochówo czy jak ci tam?


Otóż jest debilem, prowokuje i również jak jej tam

Joanna Kuchnicka

30-07-2021 02:06

MałeMi napisał:


kiedy jezdze juz prawie 30 lat,a na swoim koncie nie mam zadnych kolizji,stluczek, wypadkòw, mimo,iz jezdze bardzo szybko,zdecydowanie, z ogromna ostroznoscią, to szczescie??? ,czy przypadek??


Na pewno 30 lat temu fiatem 126p nauczano jeździć bardzo szybko, zdecydowanie....
Na pewno nie ma różnicy ilości pojazdów, dróg szybkiego ruchu, aut o większej mocy i kierujących bez doświadczenia i wyobraźni.
Jesteś debilem czy \"tylko\" prowokujesz zołzo, grochówo czy jak ci tam?

mart enty

28-07-2021 12:01

MałeMi napisał:
napisał:
MałeMi napisał:
napisał:
MałeMi napisał:
socksANDsandals napisał:
MałeMi





17 godzin temu

socksANDsandals napisał:
Chodzi o edukację od najmłodszych lat, wpajanie zasad. W NO dzieci się uczy że ruch drogowy to organizm a pirat który łamie przepisy to wirus i trzeba go wyeliminować.
W Polsce niestety nikt nie uczy jazdy i zasad tylko jak zdać egzamin.
Czyli jezeli mi nie wpajano jak bylam dzieckiem,ze ruch drogowy to organizm,a pirat drogowy,to wirus to ja niby łamie przepisy??? a w Polsce nikt nie uczy jazdy, i zasad,tylko jak zdac egzamin???
Ja chwilami nie wierze co czytam, oraz zastanawiam sie co w tej norwegi ludziom do wody dodają,ze tak glupio pier.....olą???
wyznawco dziwnych teorii moze warto juz pojsc na urlop i odpocząć.. ??

Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. Porównaj sobie etapy szkolenia w całej europie zachodniej do szkolenia w Polsce. Nie wiem co Tobie wpajano do cabanka jak byłaś mała ale na pewno nic mądrego .Urlop to sobie zafunduj Ty,odpoczniesz od zachwalania kaczy-grodu, zupy grochowej i trolowania jak to w tej Norwegi jest chu...o.

Cyt:\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"
Jak czytam te brednie ,to nie wiem czy sie smiac czy plakac...
Mnie pseudo szkola uczyla?? kiedy jezdze juz prawie 30 lat,a na swoim koncie nie mam zadnych kolizji,stluczek, wypadkòw, mimo,iz jezdze bardzo szybko,zdecydowanie, z ogromna ostroznoscią, to szczescie??? ,czy przypadek??
A moze tak DOBRZE! mnie nauczono w POLSKIEJ SZKOLE jezdzic???
Zanim napiszesz jakies brednie wyssane z palca,to przemysl swą mysl..


przyganiał kocioł garnkowi...

I wiesz...pupciaj stąd

argumenty szczypią w oczy co..?? hehe


Akurat z argumentami, toTy masz tyle wspólnego co ryba z ręczniekiem

Jak juz wczesniej pisalam jak czytam co piszesz,to nie wiem czy sie smiac czy płakac...
Dramat


I vice \"versace\"
Widzisz, dramat, to Twoja obecność na tym forum z Twoimi pierdoletami. A bronisz się w banalny sposób usiłując zdyskredytować bez żadnych argumentów, sypiąc tylko teoriami, niczym piaskiem po oczach pacynko




Od 41 do 45 minuty dedyk dla Ciebie. Kobuszewski może Ci wyjaśni Twoje jestestwo

MałeMi

28-07-2021 11:45

napisał:
MałeMi napisał:
napisał:
MałeMi napisał:
socksANDsandals napisał:
MałeMi

17 godzin temu

socksANDsandals napisał:
Chodzi o edukację od najmłodszych lat, wpajanie zasad. W NO dzieci się uczy że ruch drogowy to organizm a pirat który łamie przepisy to wirus i trzeba go wyeliminować.
W Polsce niestety nikt nie uczy jazdy i zasad tylko jak zdać egzamin.
Czyli jezeli mi nie wpajano jak bylam dzieckiem,ze ruch drogowy to organizm,a pirat drogowy,to wirus to ja niby łamie przepisy??? a w Polsce nikt nie uczy jazdy, i zasad,tylko jak zdac egzamin???
Ja chwilami nie wierze co czytam, oraz zastanawiam sie co w tej norwegi ludziom do wody dodają,ze tak glupio pier.....olą???
wyznawco dziwnych teorii moze warto juz pojsc na urlop i odpocząć.. ??

Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. Porównaj sobie etapy szkolenia w całej europie zachodniej do szkolenia w Polsce. Nie wiem co Tobie wpajano do cabanka jak byłaś mała ale na pewno nic mądrego .Urlop to sobie zafunduj Ty,odpoczniesz od zachwalania kaczy-grodu, zupy grochowej i trolowania jak to w tej Norwegi jest chu...o.

Cyt:\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"
Jak czytam te brednie ,to nie wiem czy sie smiac czy plakac...
Mnie pseudo szkola uczyla?? kiedy jezdze juz prawie 30 lat,a na swoim koncie nie mam zadnych kolizji,stluczek, wypadkòw, mimo,iz jezdze bardzo szybko,zdecydowanie, z ogromna ostroznoscią, to szczescie??? ,czy przypadek??
A moze tak DOBRZE! mnie nauczono w POLSKIEJ SZKOLE jezdzic???
Zanim napiszesz jakies brednie wyssane z palca,to przemysl swą mysl..


przyganiał kocioł garnkowi...

I wiesz...pupciaj stąd

argumenty szczypią w oczy co..?? hehe


Akurat z argumentami, toTy masz tyle wspólnego co ryba z ręczniekiem

Jak juz wczesniej pisalam jak czytam co piszesz,to nie wiem czy sie smiac czy płakac...
Dramat

mart enty

28-07-2021 09:08

MałeMi napisał:
napisał:
MałeMi napisał:
socksANDsandals napisał:
MałeMi

17 godzin temu

socksANDsandals napisał:
Chodzi o edukację od najmłodszych lat, wpajanie zasad. W NO dzieci się uczy że ruch drogowy to organizm a pirat który łamie przepisy to wirus i trzeba go wyeliminować.
W Polsce niestety nikt nie uczy jazdy i zasad tylko jak zdać egzamin.
Czyli jezeli mi nie wpajano jak bylam dzieckiem,ze ruch drogowy to organizm,a pirat drogowy,to wirus to ja niby łamie przepisy??? a w Polsce nikt nie uczy jazdy, i zasad,tylko jak zdac egzamin???
Ja chwilami nie wierze co czytam, oraz zastanawiam sie co w tej norwegi ludziom do wody dodają,ze tak glupio pier.....olą???
wyznawco dziwnych teorii moze warto juz pojsc na urlop i odpocząć.. ??

Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. Porównaj sobie etapy szkolenia w całej europie zachodniej do szkolenia w Polsce. Nie wiem co Tobie wpajano do cabanka jak byłaś mała ale na pewno nic mądrego .Urlop to sobie zafunduj Ty,odpoczniesz od zachwalania kaczy-grodu, zupy grochowej i trolowania jak to w tej Norwegi jest chu...o.

Cyt:\\\\\\\\\\\\\\\"Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. \\\\\\\\\\\\\\\"
Jak czytam te brednie ,to nie wiem czy sie smiac czy plakac...
Mnie pseudo szkola uczyla?? kiedy jezdze juz prawie 30 lat,a na swoim koncie nie mam zadnych kolizji,stluczek, wypadkòw, mimo,iz jezdze bardzo szybko,zdecydowanie, z ogromna ostroznoscią, to szczescie??? ,czy przypadek??
A moze tak DOBRZE! mnie nauczono w POLSKIEJ SZKOLE jezdzic???
Zanim napiszesz jakies brednie wyssane z palca,to przemysl swą mysl..


przyganiał kocioł garnkowi...

I wiesz...pupciaj stąd

argumenty szczypią w oczy co..?? hehe


Akurat z argumentami, toTy masz tyle wspólnego co ryba z ręczniekiem

MałeMi

28-07-2021 01:53

napisał:
MałeMi napisał:
socksANDsandals napisał:
MałeMi

17 godzin temu

socksANDsandals napisał:
Chodzi o edukację od najmłodszych lat, wpajanie zasad. W NO dzieci się uczy że ruch drogowy to organizm a pirat który łamie przepisy to wirus i trzeba go wyeliminować.
W Polsce niestety nikt nie uczy jazdy i zasad tylko jak zdać egzamin.
Czyli jezeli mi nie wpajano jak bylam dzieckiem,ze ruch drogowy to organizm,a pirat drogowy,to wirus to ja niby łamie przepisy??? a w Polsce nikt nie uczy jazdy, i zasad,tylko jak zdac egzamin???
Ja chwilami nie wierze co czytam, oraz zastanawiam sie co w tej norwegi ludziom do wody dodają,ze tak glupio pier.....olą???
wyznawco dziwnych teorii moze warto juz pojsc na urlop i odpocząć.. ??

Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. Porównaj sobie etapy szkolenia w całej europie zachodniej do szkolenia w Polsce. Nie wiem co Tobie wpajano do cabanka jak byłaś mała ale na pewno nic mądrego .Urlop to sobie zafunduj Ty,odpoczniesz od zachwalania kaczy-grodu, zupy grochowej i trolowania jak to w tej Norwegi jest chu...o.

Cyt:\\\\\\\"Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. \\\\\\\"
Jak czytam te brednie ,to nie wiem czy sie smiac czy plakac...
Mnie pseudo szkola uczyla?? kiedy jezdze juz prawie 30 lat,a na swoim koncie nie mam zadnych kolizji,stluczek, wypadkòw, mimo,iz jezdze bardzo szybko,zdecydowanie, z ogromna ostroznoscią, to szczescie??? ,czy przypadek??
A moze tak DOBRZE! mnie nauczono w POLSKIEJ SZKOLE jezdzic???
Zanim napiszesz jakies brednie wyssane z palca,to przemysl swą mysl..


przyganiał kocioł garnkowi...

I wiesz...pupciaj stąd

argumenty szczypią w oczy co..?? hehe

mart enty

27-07-2021 23:13

MałeMi napisał:
socksANDsandals napisał:
MałeMi

17 godzin temu

socksANDsandals napisał:
Chodzi o edukację od najmłodszych lat, wpajanie zasad. W NO dzieci się uczy że ruch drogowy to organizm a pirat który łamie przepisy to wirus i trzeba go wyeliminować.
W Polsce niestety nikt nie uczy jazdy i zasad tylko jak zdać egzamin.
Czyli jezeli mi nie wpajano jak bylam dzieckiem,ze ruch drogowy to organizm,a pirat drogowy,to wirus to ja niby łamie przepisy??? a w Polsce nikt nie uczy jazdy, i zasad,tylko jak zdac egzamin???
Ja chwilami nie wierze co czytam, oraz zastanawiam sie co w tej norwegi ludziom do wody dodają,ze tak glupio pier.....olą???
wyznawco dziwnych teorii moze warto juz pojsc na urlop i odpocząć.. ??

Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. Porównaj sobie etapy szkolenia w całej europie zachodniej do szkolenia w Polsce. Nie wiem co Tobie wpajano do cabanka jak byłaś mała ale na pewno nic mądrego .Urlop to sobie zafunduj Ty,odpoczniesz od zachwalania kaczy-grodu, zupy grochowej i trolowania jak to w tej Norwegi jest chu...o.

Cyt:\\\"Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. \\\"
Jak czytam te brednie ,to nie wiem czy sie smiac czy plakac...
Mnie pseudo szkola uczyla?? kiedy jezdze juz prawie 30 lat,a na swoim koncie nie mam zadnych kolizji,stluczek, wypadkòw, mimo,iz jezdze bardzo szybko,zdecydowanie, z ogromna ostroznoscią, to szczescie??? ,czy przypadek??
A moze tak DOBRZE! mnie nauczono w POLSKIEJ SZKOLE jezdzic???
Zanim napiszesz jakies brednie wyssane z palca,to przemysl swą mysl..


przyganiał kocioł garnkowi...

I wiesz...pupciaj stąd

MałeMi

27-07-2021 19:12

socksANDsandals napisał:
MałeMi

17 godzin temu

socksANDsandals napisał:
Chodzi o edukację od najmłodszych lat, wpajanie zasad. W NO dzieci się uczy że ruch drogowy to organizm a pirat który łamie przepisy to wirus i trzeba go wyeliminować.
W Polsce niestety nikt nie uczy jazdy i zasad tylko jak zdać egzamin.
Czyli jezeli mi nie wpajano jak bylam dzieckiem,ze ruch drogowy to organizm,a pirat drogowy,to wirus to ja niby łamie przepisy??? a w Polsce nikt nie uczy jazdy, i zasad,tylko jak zdac egzamin???
Ja chwilami nie wierze co czytam, oraz zastanawiam sie co w tej norwegi ludziom do wody dodają,ze tak glupio pier.....olą???
wyznawco dziwnych teorii moze warto juz pojsc na urlop i odpocząć.. ??

Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. Porównaj sobie etapy szkolenia w całej europie zachodniej do szkolenia w Polsce. Nie wiem co Tobie wpajano do cabanka jak byłaś mała ale na pewno nic mądrego .Urlop to sobie zafunduj Ty,odpoczniesz od zachwalania kaczy-grodu, zupy grochowej i trolowania jak to w tej Norwegi jest chu...o.

Cyt:\"Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. \"
Jak czytam te brednie ,to nie wiem czy sie smiac czy plakac...
Mnie pseudo szkola uczyla?? kiedy jezdze juz prawie 30 lat,a na swoim koncie nie mam zadnych kolizji,stluczek, wypadkòw, mimo,iz jezdze bardzo szybko,zdecydowanie, z ogromna ostroznoscią, to szczescie??? ,czy przypadek??
A moze tak DOBRZE! mnie nauczono w POLSKIEJ SZKOLE jezdzic???
Zanim napiszesz jakies brednie wyssane z palca,to przemysl swą mysl..

MałeMi

27-07-2021 19:11

socksANDsandals napisał:
MałeMi

17 godzin temu

socksANDsandals napisał:
Chodzi o edukację od najmłodszych lat, wpajanie zasad. W NO dzieci się uczy że ruch drogowy to organizm a pirat który łamie przepisy to wirus i trzeba go wyeliminować.
W Polsce niestety nikt nie uczy jazdy i zasad tylko jak zdać egzamin.
Czyli jezeli mi nie wpajano jak bylam dzieckiem,ze ruch drogowy to organizm,a pirat drogowy,to wirus to ja niby łamie przepisy??? a w Polsce nikt nie uczy jazdy, i zasad,tylko jak zdac egzamin???
Ja chwilami nie wierze co czytam, oraz zastanawiam sie co w tej norwegi ludziom do wody dodają,ze tak glupio pier.....olą???
wyznawco dziwnych teorii moze warto juz pojsc na urlop i odpocząć.. ??

Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. Porównaj sobie etapy szkolenia w całej europie zachodniej do szkolenia w Polsce. Nie wiem co Tobie wpajano do cabanka jak byłaś mała ale na pewno nic mądrego .Urlop to sobie zafunduj Ty,odpoczniesz od zachwalania kaczy-grodu, zupy grochowej i trolowania jak to w tej Norwegi jest chu...o.

Cyt:\"Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. \"
Jak czytam te brednie ,to nie wiem czy sie smiac czy plakac...
Mnie pseudo szkola uczyla?? kiedy jezdze juz prawie 30 lat,a na swoim koncie nie mam zadnych kolizji,stluczek, wypadkòw, mimo,iz jezdze bardzo szybko,zdecydowanie, z ogromna ostroznoscią, to szczescie??? ,czy przypadek??
A moze tak DOBRZE! mnie nauczono w POLSKIEJ SZKOLE jezdzic???
Zanim napiszesz jakies brednie wyssane z palca,to przemysl swą mysl..

MałeMi

17 godzin temu

socksANDsandals napisał:
Chodzi o edukację od najmłodszych lat, wpajanie zasad. W NO dzieci się uczy że ruch drogowy to organizm a pirat który łamie przepisy to wirus i trzeba go wyeliminować.
W Polsce niestety nikt nie uczy jazdy i zasad tylko jak zdać egzamin.
Czyli jezeli mi nie wpajano jak bylam dzieckiem,ze ruch drogowy to organizm,a pirat drogowy,to wirus to ja niby łamie przepisy??? a w Polsce nikt nie uczy jazdy, i zasad,tylko jak zdac egzamin???
Ja chwilami nie wierze co czytam, oraz zastanawiam sie co w tej norwegi ludziom do wody dodają,ze tak glupio pier.....olą???
wyznawco dziwnych teorii moze warto juz pojsc na urlop i odpocząć.. ??

Dokładnie tak, w PL psełdo szkoły nauki jazdy nie uczą niczego poza tym jak zdać egzamin i takie są realia. Porównaj sobie etapy szkolenia w całej europie zachodniej do szkolenia w Polsce. Nie wiem co Tobie wpajano do cabanka jak byłaś mała ale na pewno nic mądrego .Urlop to sobie zafunduj Ty,odpoczniesz od zachwalania kaczy-grodu, zupy grochowej i trolowania jak to w tej Norwegi jest chu...o.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram