Aktualności
|
Emil Bogumił
|
22 października 2021 17:10
Pierwsza porażka nowego rządu: dopłaty do świadczeń pojawią się szybciej, niż planowali
Storting przyjął specjalne środki pomocowe związane z kryzysem energetycznym w Norwegii. Parlamentarzyści zobowiązali rząd do przedstawienia projektu podwyżek zasiłków mieszkaniowych do końca października. Choć pomysł uzyskał głosy wszystkich deputowanych, stoi w opozycji do planów Rady Ministrów.
Debata w Stortingu to efekt szalejących cen prądu w południowych regionach Norwegii.
Fot. NTB Kommunikasjon/Statsministerens kontor (CC BY-NC 2.0)
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
– Zależy nam na pomaganiu ludziom. Dlatego za kilka tygodni przedstawimy w Stortingu propozycję, która pomoże osobom, które są najbardziej poszkodowane przez wysokie rachunki – mówił przed debatą parlamentarną Trygve Slagsvold Vedum, minister finansów. Politycy Socjalistycznej Lewicy i Partii Konserwatywnej negatywnie ocenili rządową propozycję. Zwrócili uwagę, że najubożsi mieszkańcy Norwegii potrzebują natychmiastowej pomocy. Oba ugrupowania połączyły siły i zaproponowały, by Rada Ministrów zareagowała na kryzys jeszcze w październiku.
Ostatecznie, kwestia głosowania w Stortingu została rozstrzygnięta przed rozpoczęciem obrad. Propozycję poparli Rigmor Aasrud i Marit Arnstad, szefowie klubów parlamentarnych Partii Pracy i Centrum. Za podwyższeniem zasiłków mieszkaniowych i zobowiązaniem rządu do przedstawienia projektu do końca października zagłosowali wszyscy deputowani.
Pierwsza klęska duetu Støre i Vedum
Przegłosowanie pomysłu Partii Konserwatywnej i Socjalistycznej Lewicy oznacza pierwszą porażkę nowego rządu Partii Pracy i Centrum. Rada Ministrów proponowała, by projekt dopłat został przedstawiony w ciągu kilku najbliższych tygodni, a nie do końca miesiąca.
Przedstawiciele opozycyjnych ugrupowań zwracają jednak uwagę, że sojusz nie będzie trwały. Ostatnie rozmowy podjęli przez wzgląd na potrzebę szybkiego rozwiązania problemu. – Jest dzisiaj zbyt wiele propozycji Socjalistycznej Lewicy, które nie będą promowane przez Partię Konserwatywną i odwrotnie. [...] Jeśli jednak pojawi się pomysł dobry dla mieszkańców Norwegii, to na pewno za nim zagłosujemy – tłumaczą w rozmowie z E24 Kirsti Bergstø i Henrik Ashiem, przedstawiciele obu partii.
Rząd Erny Solberg wielokrotnie wykonywał zadania uchwalone przez parlamentarzystów, a nie zgodne z pomysłem Partii Konserwatywnej. Taką sytuację obserwowano m.in. podczas pandemii, w sprawie wprowadzania obostrzeń.Fot. Torbjørn Kjosvold, Forsvaret
Dopłaty do świadczeń mieszkaniowych będą chwilowym wsparciem dla najbardziej potrzebujących mieszkańców Norwegii, dla których wysokie rachunki za prąd byłyby zbyt dużym obciążeniem. Parlamentarzyści przyznali, że pomoc pozostałym osobom wymaga więcej czasu. Odpowiednie rozwiązania zostaną przedstawione w kolejnych tygodniach.
Jak informuje agencja informacyjna NTB, rząd zapewni około trzy tys. NOK wsparcia dla osób mieszkających w częściach kraju, w których energia elektryczna jest najdroższa. Parlamentarzyści mają zapoznać się z projektem 22 października. Dzięki temu, zmiana prawa ma być możliwa jeszcze w październiku. Nadzwyczajne dopłaty wpłyną na konto odbiorców świadczeń w listopadzie.
Jak oceniasz ten artykuł?
24-10-2021 10:22
0
-3
Zgłoś
24-10-2021 09:24
0
0
Zgłoś
23-10-2021 22:10
0
0
Zgłoś
22-10-2021 20:15
14
0
Zgłoś