[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Nowe testy prowadzone nad lekiem w formie pigułki dotyczą bezpieczeństwa osób, które ją przyjmą. Miałaby być podawana chorującym na COVID-19 we wstępnym etapie choroby. Ma m.in. odpowiadać za zatrzymanie replikacji SARS-Cov-2 w organizmie - lek miałby uwalniać protazę. Tego typu schemat sprawdził się m.in. przy leczeniu HIV oraz zapalenia wątroby typu C.
Leki kluczowe w kolejnych falach pandemii
– Biorąc pod uwagę sposób, w jaki SARS-CoV-2 mutuje i ciągły globalny wpływ COVID-19, wydaje się prawdopodobne, że dostęp do leków terapeutycznych zarówno teraz, jak i po pandemii będzie miał kluczowe znaczenie – komentuje działania Mikael Dolsten, dyrektor naukowy Pfizer. Badacz przyznał, że dotychczas nie wykryto problemów związanych z lekiem. Wyniki testów mają być znane w ciągu kilku tygodni.
Po ponad roku od wybuchu pandemii koronawirusa niedostępne są skuteczne leki w walce z koronawirusem. W trakcie zaawansowanych testów pozostają badacze firmy Merck & Co. Przeciwwirusowe środki mają mieć jednak inne działanie niż medykamenty Pfizer.
31-03-2021 00:39
2
0
Zgłoś
30-03-2021 17:43
2
0
Zgłoś
30-03-2021 00:03
0
-10
Zgłoś
29-03-2021 20:35
0
-8
Zgłoś