Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Ośrodki dla uchodźców świecą pustkami. Tak mało azylantów nie było w Norwegii od 21 lat Aktualności
Maja Zych 22 sierpnia 2019
15:16

Ośrodki dla uchodźców świecą pustkami. Tak mało azylantów nie było w Norwegii od 21 lat

6
Skomentuj
W ciągu czterech lat liczba wniosków o azyl w Norwegii zmalała dziesięciokrotnie. pxhere.com / CC0 Public Domain
Dane norweskiego Urzędu Imigracyjnego (UDI) pokazują wyraźnie, że w ostatnich latach do Norwegii trafia coraz mniej osób ubiegających się o prawo do pobytu. Zgodnie ze statystykami z 19 sierpnia w ośrodkach dla uchodźców w całym kraju mieszka obecnie mniej niż 3000 osób, podczas gdy jeszcze 4 lata temu złożono tu ponad 30 tys. wniosków o azyl.
Jeśli takie tendencje utrzymają się w najbliższych miesiącach, rząd nie będzie miał innego wyjścia, jak tylko zamknąć sporą część świecących pustkami placówek dla uchodźców.
Reklama

Najmniej uchodźców od ponad 20 lat

Od początku tego roku w Norwegii rejestrowano średnio od 150 do 200 azylantów miesięcznie, co w drugiej połowie sierpnia dało w sumie 2999 osób, które przebywają w ośrodkach w całym kraju – ostatni raz tak niską liczbę uchodźców ubiegających się o prawo pobytu nad fiordami odnotowano w 1998 roku. Wśród niespełna 3000 azylantów około jedna trzecia oczekuje na rozpatrzenie wniosku, podczas gdy drugie tyle otrzymało ostateczną odmowę i musi opuścić Norwegię.   

Stale zmniejszająca się liczba osób szukających azylu nad fiordami może też sprawić, że znaczna część dotychczasowych ośrodków zostanie zamknięta – UDI przewiduje, że jeśli w następnych miesiącach napływ uchodźców utrzyma się na równie niskim poziomie, będą zmuszeni zredukować liczbę zapewnianych miejsc.   

– Pojemność ośrodków dostosowuje się zgodnie z prognozami dla napływu azylantów, które następują cztery razy do roku. Obecnie prognozy napływu przewidują 3000. Następne będą w październiku i jeśli pokażą dalszy spadek, pojemność zostanie zredukowana – mówi Borghild Fløtre z UDI.

Rząd stawia wymagania

Nie tylko zainteresowanie migrantów względem Norwegii spadło w ostatnich latach. Również norweskie władze stawiają wyższe wymagania w kwestii sprawdzania tożsamości osób, które wpuszczają do kraju.

W sierpniu rząd odmówił przyjęcia do Norwegii części z ponad 500 uchodźców i migrantów ze statków „Ocean Viking” oraz „Open Arms” uratowanych na Morzu Śródziemnym na początku tego miesiąca. Minister sprawiedliwości Jøran Kallmyr wyjaśnił, że decyzja norweskiego rządu wynika przede wszystkich z tego, że Europa nie zapewniła odpowiednich mechanizmów, które pozwoliłyby zapobiec wypływaniu ludzi w morze – chodzi tu m.in. o system weryfikowania uchodźców, który pozwoliłby natychmiast odesłać do Afryki osoby, które nie mogą pozostać w Europie. W koalicji rządowej decyzji przeciwna była jedynie Chrześcijańska Partia Ludowa (Krf), która domaga się, aby Norwegia wzięła na siebie większą odpowiedzialność w obliczu kryzysu imigracyjnego i przyjęła do siebie choć część uratowanych osób.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Kgt666 Kgt666
Kgt666 Kgt666 24-08-2019 15:07

Kilka lat za późno ...już mają tyle "kozojebcow" z trolowymi paszportami NO ,że w perspektywie kilkunastu lat biały norek, czysty rasowo i zdrowy na umyśle to będzie żadki widok...

16
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
baster pl
baster pl 23-08-2019 21:35

W koncu poszli po rozum do glowy. Lepiej pozno niz wcale. Tu wcale nie trzeba byc wielkim rasista, zeby wiedziec ze jakies 90% tego dziadostwa do zadnej uczciwej roboty sie nie nadaje i zadna robota ich nie interesuje, tylko "dżizja" czyli kasa placona im przez niewiernych.

29
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Xx1
Xx1 23-08-2019 19:51

Jeśli ktoś rozmawiał z uchodźcami ostatnio to wie ze plują sobie w brodę ze wybrali Norwegię. Ich znajomi, którzy dostali się do Niemiec czy Holandi chwalą się tym co maja a oni tu nie dość ze skromnie żyją (choć i tak często o wiele lepiej niż Polacy) to jeszcze do pracy ich gonią i straszą ze jak nie przepracuja 3 lat to nie przedłuża im pobytu. W pracy ich nie chcą ponieważ Norwegowie to chyba najbardziej dyskryminujący naród na świecie i tu koło się zamyka. Teraz jak im socjale zaczną zabierać to nawet jednego wniosku o azyl nie zobaczą. W Niemczech to telefony, mieszkania rozdają i jeszcze na wakacje do Syri można sobie wyskoczyć za pieniądze Niemców...

63
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas