Aktualności
|
Redakcja
|
24 sierpnia 2026 13:26
Od 1 września nowe stawki na stacjach paliw. Tak Norwegia wypada na tle Europy
Norwegia od 1 września 2026 roku znajdzie się wśród europejskich krajów z najwyższymi podatkami paliwowymi. Szczególnie wysoko w zestawieniu wypadnie olej napędowy. Zakończenie tymczasowej obniżki oznacza wzrost obciążeń o kilka NOK na litrze.
Podatek na paliwo wzrośnie o kilka NOK na litrze.
Fot. Fotolia.com
Zobacz podsumowanie Orła AI
Tymczasową obniżkę podatków wprowadzono po gwałtownym wzroście światowych cen paliw związanym z wojną z Iranem. Jak informuje Nettavisen, minister finansów Jens Stoltenberg przedstawił norweskiemu parlamentowi dane pokazujące pozycję Norwegii na tle państw Unii Europejskiej. O zestawienie wystąpił poseł Helge André Njåstad z Partii Postępu (Frp). Polityk wskazał na sytuację norweskich firm konkurujących z przedsiębiorstwami z krajów, w których obciążenia podatkowe są niższe.
Podatki mocno wzrosną. Cena diesla trafi do europejskiej czołówki
Po 1 września norweski podatek od oleju napędowego znajdzie się w ścisłej europejskiej czołówce. W przypadku benzyny Norwegia również będzie w górnej części zestawienia przedstawionego przez Stoltenberga. Dla mieszanki zawierającej 85 proc. benzyny i 15 proc. bioetanolu podatek wzrośnie z 3,23 do 6,76 NOK za litr. To oznacza zmianę o 3,53 NOK. Wyliczenia oparto na typowym dla Norwegii udziale biopaliw w sprzedaży paliw płynnych dla transportu drogowego.
Podobna zmiana obejmie olej napędowy. Dla mieszanki składającej się w 85 proc. z oleju mineralnego i w 15 proc. z biodiesla podatek wzrośnie z 2,63 do 6,04 NOK za litr. Różnica wyniesie 3,41 NOK na litrze. Dane wykorzystane w zestawieniu pochodzą z publikowanego co tydzień zestawienia cen produktów naftowych w państwach UE. Jednocześnie w materiale zaznaczono, że bezpośrednie porównanie państw ma ograniczenia ze względu na różne systemy podatkowe i różny udział biopaliw.
Diesel w Norwegii będzie posiadał jeden z najwyższych podatków w Europie.Fot. Ina Meer Sommer - stock.adobe.com
Przerzucam się na tańsze tankowanie, np. w Szwecji
Nie mam wyjścia, płacę i jeżdżę jak dotąd
Przerzucę się na komunikację miejską
Szwecja pozostaje na dole. Dania blisko poziomu Norwegii
Duża różnica widoczna jest w porównaniu ze Szwecją. Tam podatek wynosi obecnie 1,57 NOK za litr benzyny i 1,24 NOK za litr oleju napędowego. Po norweskiej podwyżce różnica w przypadku diesla wyniesie 4,80 NOK na litrze. Norweska stawka będzie więc niemal pięciokrotnie wyższa. W przypadku benzyny różnica sięgnie 5,19 NOK, a norweski podatek może okazać się ponad czterokrotnie wyższy.
Porównanie nie jest jednak całkowicie jednakowe. W Szwecji przyjęto mieszankę z 10 proc. biopaliwa, podczas gdy norweskie obliczenia zakładają udział na poziomie 15 proc. Szwedzka obniżka podatków ma obowiązywać do końca listopada, a później tamtejsze stawki również mają wzrosnąć o kilka NOK na litrze. Norwegia znajdzie się natomiast na poziomie zbliżonym do Danii. Według przedstawionych danych duńskie obciążenia wynoszą 6,26 NOK za litr oleju napędowego i 7,88 NOK za litr benzyny.
Stoltenberg zwrócił uwagę, że kilka państw wprowadziło czasowe obniżki podatków od paliw. Zestawienie nie uwzględnia tego, że część takich rozwiązań może później wygasnąć, tak jak ma się stać w Szwecji. Oznacza to, że układ europejskiej tabeli może ponownie zmienić się po zakończeniu kolejnych programów czasowego wsparcia.