Aktualności
|
Redakcja
|
22 sierpnia 2026 09:03
Benzyna i diesel droższe mimo ulgi. Kierowcy mogą zapłacić nawet 1150 NOK więcej
Ceny benzyny i diesla w Norwegii wzrosły w lipcu mimo obniżenia podatków. Norweska Federacja Samochodowa (NAF) ostrzega, że po zakończeniu ulgi 1 września kierowcy mogą zobaczyć wyraźnie wyższe ceny na stacjach. Według wyliczeń organizacji powrót podatków oznacza dodatkowe wydatki sięgające około 1150 NOK do końca roku.
Nadal nie wiadomo, czy parlamentarzyści dojdą do porozumienia.
Fot. Fotolia
Zobacz podsumowanie Orła AI
Diesel kosztował w lipcu 2026 roku średnio 20,25 NOK za litr. Z danych Norweskiego Urzędu Statystycznego (SSB) wynika, że średnia cena benzyny wyniosła w tym samym miesiącu 19,59 NOK za litr. Oba paliwa były droższe niż w czerwcu. Stało się tak mimo obowiązującej obniżki podatków, która zmniejsza kwotę płaconą przez kierowców przy dystrybutorach.
Paliwa są droższe. Ulga ogranicza wzrost cen
Cena diesla sprzedawanego obecnie bez podatku była w lipcu na poziomie zbliżonym do tego sprzed roku. Benzyna kosztowała natomiast nieco ponad 1 NOK mniej niż w lipcu ubiegłego roku, co pokazują dane przywołane przez NAF. Organizacja wskazuje na znaczenie obowiązującej ulgi. Zdaniem Ingunn Handagard, rzeczniczki prasowej NAF, zwolnienie podatkowe pomaga utrzymywać ceny paliw dla konsumentów na niższym poziomie.
Różnica staje się większa po doliczeniu podatków. Według NAF diesel kosztowałby w lipcu około 24,51 NOK za litr, a benzyna około 24 NOK, gdyby obowiązywały standardowe obciążenia. To poziomy zbliżone do średnich cen z marca tego roku. W tamtym okresie ceny przy dystrybutorach dochodziły momentami do około 30 NOK za litr.
Ceny paliw są jednym z najpopularniejszych tematów wśród polityków, jak i dziennikarzy.Fot. Rawpixel
Ulga kończy się we wrześniu. Koszty mogą zdecydowanie wzrosnąć
Obniżka podatków ma przestać obowiązywać 1 września. NAF obawia się, że przy obecnym poziomie cen jej zakończenie może przynieść wyraźny wzrost rachunków kierowców na stacjach paliw. Handagard wskazuje, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o normalizacji cen. NAF deklaruje, że w przypadku dalszych podwyżek oczekuje od polityków szybkich nowych działań.
Organizacja oszacowała również koszty od września do końca grudnia. Przy umiarkowanym zużyciu paliwa podatki zwiększyłyby wydatki użytkownika samochodu benzynowego o około 1150 NOK, natomiast w przypadku diesla o około 940 NOK. W kalkulacji dla benzyny całkowity koszt rośnie z 5093,4 NOK bez podatku do 6240 NOK po jego doliczeniu. Dla diesla jest to odpowiednio 4455 NOK oraz 5392,2 NOK.
Wyliczenia NAF zakładają przejeżdżanie 1000 km miesięcznie od września do grudnia. Przyjęto zużycie 0,065 litra na kilometr dla samochodu benzynowego oraz 0,055 litra na kilometr dla diesla. Podstawą kalkulacji są średnie ceny paliw z lipca 2026 roku.
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz