Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Emil Bogumił
|

18 lipca 2022 16:30

Norweskie elektrownie na cenzurowanym. Minister żąda cotygodniowych raportów

Urząd ds. Energii i Zasobów Wodnych rozpoczyna cotygodniowe zbieranie raportów dotyczących wykorzystania zbiorników wodnych. To zalecenie ministra energii Terje Aaslanda. Nowy system pracy branży energetycznej ma zapewnić dostawy wody elektrowniom w sezonie zimowym.
Komentarze
Kopiuj link
Norweskie elektrownie na cenzurowanym. Minister żąda cotygodniowych raportów
Na zdjęciu: elektrownia wodna Tyssedal. Fot. materiały prasowe Statkraft, Flickr.com (CC BY-NC-ND 2.0)
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
– Poprosiłem dzisiaj NVE o nakazanie producentom energii raportowania sposobów wykorzystania zasobów zbiorników wodnych. Potrzebujemy w tym sektorze lepszego przeglądu, abyśmy mogli stale rozważać ewentualne wprowadzenie środków, które zapewnią bezpieczeństwo dostaw w południowej Norwegii w okresie zimowym i wiosennym – tłumaczy decyzję minister Terje Aasland. System raportowania będzie obowiązywał co najmniej do lata 2023 roku.

Kryzys na południu pogłębia się

Sytuacja użytkowników w południowo-zachodniej części kraju fiordów jest coraz trudniejsza. Pracę wstrzymał m.in. kompleks Ulla-Førre, w którym zlokalizowane są największy zbiorki oraz elektrownia Norwegii. Powiększają się także różnice w kosztach zużycia energii. Dysproporcje wynoszą nawet stukrotność kwot płaconych na północy. – Chciałbym zaznaczyć, że prawdopodobieństwo reglamentacji jest małe. Jednak ważne jest, żebyśmy potraktowali tą sytuację poważnie. Nie możemy stwierdzić, że nie wprowadzimy kolejnych środków – komentuje sprawę Terje Aasland.
Minister energii Terje Aasland (na zdjęciu) przyznał, narasta coraz większa niepewność dotycząca zabezpieczenia dostaw prądu w okresie zimowym.że

Minister energii Terje Aasland (na zdjęciu) przyznał, narasta coraz większa niepewność dotycząca zabezpieczenia dostaw prądu w okresie zimowym.że Fot. materiały prasowe Partii Pracy, Flickr.com (CC BY-ND 2.0)

18 lipca użytkownicy w południowo-zachodniej Norwegii płacili 3,26 NOK za każdą zużytą kilowatogodzinę. W okolicach Bergen i Oslo energia była o 50 proc. tańsza (1,63 NOK). Najmniej kosztowała mieszkańców środkowej i północnej części kraju – 0,18 NOK.

Źródła: Nord Pool, regjeringen.no
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok