Aktualności
|
Redakcja
|
19 lutego 2026 09:02
Norwegia przyjmie mniej uchodźców niż zakładała? Gminy chcą od państwa więcej pieniędzy
Norweskie gminy nie osiągną celu osiedlenia 13 tys. uchodźców w 2026 roku. Informację przekazał Związek Władz Lokalnych i Regionalnych.
Samorządy zwracają uwagę na rosnące koszty usług publicznych.
Fot. Wygenerowano przy pomocy AI
Podsumowanie artykułu
Dotąd odpowiedzi przesłało nieco ponad 200 z 332 gmin. Termin składania decyzji upłynął 10 lutego. Część samorządów nadal nie przekazała swoich stanowisk. Już teraz wiadomo jednak, że wyznaczony cel nie zostanie zrealizowany.
Niepełne deklaracje samorządów
Kierownik działu w Związku Władz Lokalnych i Regionalnych, Nina Gran, poinformowała, że cel osiedlenia 13 tys. uchodźców nie zostanie osiągnięty. Nie wiadomo jeszcze, jak duża będzie różnica względem planu. Skala odchylenia zależy od liczby brakujących odpowiedzi. Część gmin wciąż nie podjęła formalnych uchwał.
Gran zaznaczyła, że różnice zdań między samorządami są większe niż wcześniej. Wskazała na kwestie finansowe jako główną przyczynę. Państwo pokrywa niespełna 90 proc. kosztów. Pozostała część obciąża budżety gmin. – Kilka gmin wskazało, że potrzebne są lepsze warunki ramowe, aby móc uwzględnić ten wniosek – mówi Gran na łamach Nettavisen.
Każda gmina samodzielnie określa swoją liczbę miejsc.Fot. stock.adobe.com/licencja standardowa
Duże miasta na tak, mniejsze odmawiają
Największe miasta, takie jak Oslo, Stavanger i Trondheim, zaakceptowały liczbę uchodźców wskazaną we wniosku rządu. Niektóre gminy zadeklarowały przyjęcie większej liczby osób. Wiele samorządów chce jednak przyjąć mniej osób, niż wskazano w rekomendacji. Część mniejszych gmin odrzuciła wniosek w całości.
Jeśli łączna liczba miejsc okaże się niewystarczająca, władze centralne podejmą dalsze działania. Rozważany jest kontakt z gminami, które już wyraziły zgodę. Mogą one zostać poproszone o zwiększenie liczby miejsc. Samorządy wskazują na potrzebę lepszych warunków finansowych.
Ostateczne dane będą znane po zebraniu wszystkich odpowiedzi. Wówczas możliwe będzie określenie dokładnej liczby dostępnych miejsc oraz decyzja, czy rząd wystąpi do wybranych gmin o zwiększenie limitów przyjęć.
Jak juz jest tutaj nagle okazuje sie ze nie jest w stanie zyc z dala bez rodziny. Co robi panstwo norweskie. Zeby nie bylo mu smutno sprowadzaja kilka osob z rodziny.