Tego typu zimowe ćwiczenia już od 2006 roku prowadzone są przez norweskie wojska, które mają duże doświadczenie i wiedzę w kwestii operacji na mrozie i śniegu.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:13:"ubezpieczenia";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Norwegowie dzielą się doświadczeniem
Mimo że ćwiczenia rozpoczynają się oficjalnie 12 marca, to już od stycznia mieszkańcy Norwegii mogą zaobserwować wzmożoną aktywność wojskową na terenie niektórych rejonów kraju – część uczestników przyjechała bowiem nad fiordy z wyprzedzeniem, aby przygotować się do wydarzenia. Jak zawsze celem manewrów jest przygotowanie sił zbrojnych NATO do operacji w trudnych zimowych warunkach, takich jak śnieg i mróz.
Swoje uczestnictwo w ćwiczeniach potwierdziły wojska ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemiec, Francji, Belgii, Danii, Finlandii, Szwecji oraz oczywiście Norwegii.
Poniżej: wideo zapowiadające tegoroczne manewry wojsk NATO w Norwegii
Ograniczenia dla mieszkańców
W związku z ćwiczeniami NATO na pewne niedogodności muszą przygotować się też sami mieszkańcy Norwegii. Oprócz zwiększonego ruchu na drogach czy nadmiernego hałasu, trzeba też uważać na wprowadzone przez wojsko ograniczenia – w większości Nordland, Troms oraz Finnmark już od 24 lutego do 24 marca obowiązuje całkowity zakaz fotografowania i filmowania z powietrza. Oznacza to, że wszyscy właściciele dronów muszą w tym czasie dostosować się do wprowadzonych przepisów – złamanie zasad może bowiem prowadzić do odpowiedzialności karnej.
Dokładny obszar, w którym obowiązuje zakaz, można sprawdzić na
stronie norweskich Państwowych Służb Bezpieczeństwa (Nasjonal sikkerhetsmyndighet).