Aktualności
|
Redakcja
|
13 marca 2026 09:07
Norwegia na celowniku USA. W tle oskarżenia o "szkodzenie amerykańskiej gospodarce"
USA rozpoczynają dochodzenie wobec 16 państw, w tym Norwegii. Waszyngton chce sprawdzić, czy polityka handlowa szkodzi amerykańskiej gospodarce. W raporcie pojawia się także zarzut o "sztucznie zaniżany" kurs korony norweskiej.
Tylko nieliczne kraje zostały oficjalnie uznane przez USA za manipulujące kursem walutowym.
Fot. Adobe Stock, licencja standardowa (zdjęcie poglądowe)
Podsumowanie artykułu
Amerykański przedstawiciel ds. handlu Jamieson Greer ogłosił w środę, 11 marca rozpoczęcie dochodzenia wobec 16 krajów. Informację przekazało Biuro Przedstawiciela Handlowego USA (USTR). Postępowanie dotyczy nadprodukcji w sektorach przemysłowych, która według USA może uderzać w amerykańskie firmy. Wśród państw objętych analizą znalazła się także Norwegia.
Dochodzenie w sprawie nadprodukcji
USA sprawdzą politykę produkcyjną i przemysłową wybranych państw. Chodzi o działania, które mogą być uznane za "nieuzasadnione lub dyskryminujące". Według USTR takie praktyki mogą obciążać amerykański rynek pracy. Analiza ma wykazać, czy nadprodukcja w innych krajach wypiera produkcję w USA. Administracja wskazuje także na możliwy wpływ takich działań na inwestycje w amerykańskim przemyśle.
Jamieson Greer podkreślił, że USA nie chcą już "poświęcać własnej bazy przemysłowej". Według niego część partnerów handlowych produkuje znacznie więcej, niż jest w stanie zużyć na własnym rynku. Nadwyżki trafiają następnie na rynki zagraniczne. W ocenie USTR może to utrudniać rozwój produkcji w Stanach Zjednoczonych. Administracja Donalda Trumpa wskazuje, że chce przenosić kluczowe łańcuchy dostaw z powrotem do USA.
Paragraf 301 był wcześniej wykorzystywany przez USA w sporach handlowych z Chinami.Fot. wikimedia.org/ fot. Gage Skidmore/ https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en
Tak, może być drożej i NOK jeszcze spadnie
Nie, to tylko polityka i straszenie
Nie wiem, ale będę obserwować kurs korony
Mam to gdzieś, i tak zarabiam w NOK
Zarzuty dotyczące norweskiej korony
W raporcie USTR pojawił się także wątek norweskiej polityki walutowej. Amerykańska administracja twierdzi, że Norwegia prowadzi działania utrzymujące koronę na "sztucznie niskim poziomie". Według raportu ma to związek z wymianą dochodów z ropy naftowej na waluty obce. Chodzi głównie o dolary amerykańskie. Operacje mają być prowadzone przez państwowe lub kontrolowane przez państwo spółki.
USTR zwraca uwagę, że Norwegia posiada znaczną nadwyżkę w handlu zagranicznym. Wynika między innymi z eksportu ropy i owoców morza. Norges Bank wskazuje, że wymiana walut związana jest z obsługą budżetu państwa oraz transferami do funduszu majątkowego. Bank podkreśla, że działania nie mają na celu wpływu na kurs walutowy. Zaznacza także, że kwoty są niewielkie w porównaniu z dziennym obrotem na rynku walutowym.
Kraje objęte dochodzeniem mogą przekazywać do USTR swoje stanowiska i komentarze. Termin zgłoszeń upływa 15 kwietnia. Zaplanowano także publiczne wysłuchanie, które ma odbyć się 5 maja. Amerykańska administracja prowadzi równolegle działania związane z polityką celną po wyroku Sądu Najwyższego USA, który zakwestionował część wcześniejszych ceł. Przedstawiciele biznesu w Norwegii wskazują, że nowe postępowanie zwiększa niepewność dla firm działających na rynku amerykańskim.
Cała zachodnia gospodarka, zaryzykuję stwierdzenie, że cała zachodnia ekonomia opiera się na kredycie, odsetkach i pożyczaniu, najlepiej na nieoddanie - bo im dłużej się kredyt rolluje tym więcej odsetek.
Polska jest w Europie od swych narodzin i chrztu, a nie dzięki poddaństwu Niemcom, jakie Tusk dopycha kolanem. Przed nami wybór: Polska suwerenna, wolna i bogata czy zarządzana z Brukseli i Berlina. Polacy powiedzą wam i waszym mocodawcom precz!