Aktualności
|
Redakcja
|
26 listopada 2025 14:02
Norwegia mierzy się z największą degradacją w historii. Eksperci: "Zmiany są nieodwracalne"
Prawie połowa gatunków i form natury obecnych w Norwegii trafiła na nową listę zagrożonych ekosystemów. Co czwarty z nich może całkowicie zniknąć. Eksperci podkreślają, że kondycja wielu środowisk pogarsza się szybciej niż wcześniej sądzono.
Różnorodność biologiczna Ziemi maleje szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Fot. Pxhere
Aktualizacja Czerwonej Listy pojawiła się siedem lat po poprzednim wydaniu. Zespół 26 ekspertów przeanalizował 876 gatunków w całej Norwegii i ocenił je pod kątem zagrożeń.
Wyniki pokazują, że 44 proc. z nich uznano za zagrożone. Aż 201 gatunków i form natury, czyli niemal jedna czwarta wszystkich, może całkowicie zaniknąć. Specjaliści szacują, że część zmian może nastąpić już w najbliższych dekadach.
Najbardziej narażone środowiska
Najtrudniejsza sytuacja dotyczy środowisk lądowych, gdzie zagrożonych jest 166 spośród 230 ocenionych. W naturze słodkowodnej główne zagrożenia wiążą się z regulacją rzek, zanieczyszczeniami i zabudową strefy brzegowej. Wśród form terenu odnotowano 61 zagrożonych typów, a największy wpływ mają na nie zmiany klimatu i intensywne przekształcenia terenu.
W środowiskach morskich zagrożonych jest 33 z 172 gatunków i typów, szczególnie podatnych na działalność przemysłową i ocieplenie wód. Wiele ekosystemów doświadcza jednoczesnego oddziaływania kilku niekorzystnych czynników.
Krótsza zima i ocieplenie klimatu wpływają na dynamiczne zmiany w norweskich ekosystemach.Fot. stock.adobe.com/standardowa/Little Adventures
Rosnąca potrzeba monitorowania środowiska
Dane podkreślają rosnące znaczenie ciągłego monitorowania zmian w środowisku. Eksperci zauważają, że wiele procesów przyrodniczych zachodzi szybciej niż jeszcze kilka lat temu. Z tego powodu zwiększono liczbę obszarów, które wymagają stałej obserwacji i regularnych aktualizacji danych.
Priorytetem staje się identyfikacja miejsc szczególnie wrażliwych na zmiany klimatu i działalność człowieka. Zebrane informacje mają wspierać decyzje dotyczące ochrony terenów, które mogą wkrótce wymagać dodatkowych ograniczeń lub działań naprawczych.
Czynniki odpowiedzialne za degradację
Eksperci wskazują, że aż 69 proc. gatunków i typów natury jest pod wpływem przekształceń terenu, działalności rolniczej, leśnictwa, zmian klimatu i zanieczyszczeń. Jako przykład podawana jest tareskog, czyli podwodny „las z wodorostów”. W niektórych miejscach odradza się dzięki zaangażowaniu wolontariuszy.
Zmiany w systemie klasyfikacji sprawiły, że nowa Czerwona Lista jest bardziej szczegółowa i precyzyjna. Ważną rolę odgrywają również gminy, które zarządzają większością powierzchni kraju. Decyzje o zagospodarowaniu terenu mają uwzględniać stan i wartość lokalnych ekosystemów.
Eksperci wskazują, że wiele ekosystemów jest niszczonych przez kilka czynników jednocześnie, co przyspiesza degradację.Fot. Turid Haugen, NVE
Działania ochronne i nowe wyzwania
Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że kluczowe działania obejmują ograniczenie zabudowy, właściwą ochronę zagrożonych ekosystemów oraz rozwijanie gospodarki o obiegu zamkniętym. W Norwegii funkcjonuje także system ochrony gatunków priorytetowych oraz zakaz pozyskiwania najbardziej zagrożonych roślin i zwierząt.
Najnowszy indeks natury potwierdza spadek różnorodności biologicznej w wielu środowiskach, zwłaszcza leśnych i otwartych. Zmiany klimatu wpływają również na długość zimy, która staje się coraz krótsza. Trwa modernizacja systemu monitoringu środowiska, a dokładniejsze dane mają wspierać przyszłe działania ochronne.
Hvordan vurderer du denne artikkelen?
Teraz będą zwierzątka i roślinki wymierać i to oczywiście nasza wina.
Ale jak zapłacimy za emisję CO2 to nagle nasze grzechy zostaną odkupione i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie.
Kto wierzy w te brednie?
Klimat zmienia się w sposób naturalny cykliczny.
Dawniej na Antarktydzie kwitło życie potem nastąpiło zlodowacenie a teraz luf się topi i odkrywa ukryte przez wieki zagadki .
I to jest zupełnie normalne zjawisko.
Wkrótce Antarktyda stanie się miejscem możliwym do zamieszkania jak to już miało miejsce w historii.
I nie ma wpływu człowiek na cykliczność tych zjawisk
Faktycznie ktoś anonimowy zaiste ma więcej racji niż grono nie anonimowych specjalistów uczących się i badających środowisko.
Nie chce cie wrzucac do wora z płaskoziemcami, ale tak samo jak im tak i tobie brakuje dowodów.
Myvmamy wpływ a nasze środowisko, ale na klimat wpływają procesy naszego układu słonecznego i życia Ziemi.
-No, tu nie ma kanalizacji.
-Czyli gdzie?
-No, do fiordu...
No to może jakimś zwierzątkom to szkodzi...