Karta podatkowa w Norwegii na 2023

Zamów
Reklama

Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
Aktualności

Niemieckie wojsko na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Samoloty i okręty zabezpieczą infrastrukturę wydobywczą

Emil Bogumił

27 października 2022 10:10

Udostępnij
na Facebooku
1
Niemieckie wojsko na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Samoloty i okręty zabezpieczą infrastrukturę wydobywczą

Patrolowanie okolic infrastruktury wydobywczej ma być niezbędne do zabezpieczenia dostaw gazu do państw UE. (zdjęcie poglądowe) Fot. Trondheim Havn, Flickr.com (CC BY-SA 2.0)

Siły Zbrojne Niemiec zaoferowały wsparcie w zabezpieczeniu norweskich instalacji przemysłu naftowo-gazowego. Działania wojsk można zaobserwować w pobliżu wyspy Andøya (Nordland). W ćwiczeniach Heimdall bierze udział marynarka wojenna sprzymierzonych z Norwegią armii.
Wraz z rozwojem rosyjskich działań na Ukrainie, Norweskie Siły Zbrojne zacieśniły współpracę z dowództwem morskim NATO w Wielkiej Brytanii (MARCOM). W efekcie część wojsk państw należących do sojuszu patroluje wody Morza Północnego. Biorą także udział we wspólnych działaniach. 26 października przedstawiciele Norwegii i Niemiec obserwowali siły obecne u wybrzeży Andøya. – Niemcy zaoferowały, że siły morskie uczestniczące w ćwiczeniach mogą wesprzeć Norwegię, patrolując okolice norweskich instalacji. Marynarka otrzymała zadanie koordynowania tego zadania. Zaproponowali również latanie niemieckimi samolotami patrolowymi nad Morzem Północnym – wyjaśnił szczegóły współpracy minister obrony Bjørn Arild Gram.

Ćwiczenia Heimdall to wspólne działania norweskiej marynarki wojennej, obrony przeciwlotniczej i armii niemieckiej. W operacji biorą udział trzy niemieckie fregaty: Rheinland-Pfalz, Schleswig-Holstein i Mecklenburg-Vorpommern. Okręty mają pozostać na wodach Morza Północnego, by patrolować okolice norweskiej infrastruktury wydobywczej.

Norwegia boi się o przemysł wydobywczy

Zwiększoną aktywność wojsk i policji wokół norweskich instalacji gazowych i naftowych zaobserwowano na początku września i października. To efekt starań rządu o zapewnienie bezpieczeństwa infrastrukturze krytycznej. Uznano ją za zagrożoną w wyniku sabotażu gazociągu Nord Stream. Służby raportowały także aktywność dronów w pobliżu platform wiertniczych i elektrowni. – Jako sojusz stoimy razem w tej trudnej sytuacji. Jestem zadowolony, że Niemcy i inni sojusznicy chcą utrzymać zabezpieczyć produkcję i dostawy z Norwegii – dodał minister obrony narodowej.
Patrolowanie wód Morza Północnego zapowiedziały także Francja i Wielka Brytania.

Patrolowanie wód Morza Północnego zapowiedziały także Francja i Wielka Brytania.Fot. U.S. Air Force

Od początku października szczególną ochroną objęte są instalacje przemysłu naftowo-gazowego w całym kraju. W pobliżu najbardziej narażonej na działania obcych służb infrastruktury stale stacjonują oddziały Norweskiej Obrony Narodowej (Heimevernet). Wojsko ma ma wspierać policję w zakresie zabezpieczenia obiektów przemysłowych na lądzie i morzu.

Źródła: Ministerstwo Obrony Narodowej, MojaNorwegia.pl
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Miroslaw Drozdz

28-10-2022 23:52

Schleswig-Holstein pilnuje... żeby nie zaczął tak pilnować jak w Gdańsku w 1939 r.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram