• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Monika Pianowska
|

03 lipca 2019 12:41

Nie będzie źródła wody pitnej, będzie milionowa kara. Oslo musi się spieszyć

Miarka się przebrała: Mattilsynet (Norweski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) zagroził, że nałoży na Oslo karę miliona koron dziennie, jeśli stołeczne władze nie zadbają o dodatkowe źródło wody pitnej. Obecnie jest to wyłącznie jezioro Maridal, którego zasobów w razie kryzysu wystarczyłoby dla miasta na… zaledwie kilka godzin, podaje lokalna gazeta VårtOslo. 
Komentarze
Kopiuj link
Nie będzie źródła wody pitnej, będzie milionowa kara. Oslo musi się spieszyć
Maridalsvannet od lat stanowi główne źródło wody pitnej w stolicy kraju fiordów. wikimedia.org/ fot. Arsenikk/ CC BY-SA 2.0
Potrzeba zapewnienia alternatywy dla ujęcia Oset nie stanowi żadnej nowości ani zaskoczenia – zmieniający się włodarze Oslo są jej świadomi od prawie 70 lat – sam Mattilsynet również egzekwował podjęcie odpowiednich kroków już w przeszłości. Jak jednak zapewnia, wysłane właśnie ostrzeżenie jest ostateczne i jeśli gmina nie wywiąże się ze stawianych w nim wymogów, od 21 listopada 2019 stołeczny budżet z każdą dobą będzie się kurczył o gigantyczną kwotę.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Lelum polelum

Od dawna 90 procentom mieszkańców stolicy wodę pitną zapewnia stacja uzdatniania Oset przy jeziorze Maridalsvannet. Problem w tym, że jest to dla miasta jej jedyne źródło, a zapasów w razie awarii wystarczyłoby na raptem parę godzin, w dodatku skorzystałyby z nich tylko niektóre części Oslo. W kłopocie znalazłyby się szczególnie dzielnice Grünerløkka, Sagene, Frogner, Gamle Oslo og St. Hanshaugen i znajdujące się na ich terenie ważne obiekty, m.in szpitale Ullevål sykehus, Rikshospitalet, Radiumhospitalet, a także domy opieki, szkoły, przedszkola, siedziba parlamentu i ministerstwa, jak również przedsiębiorstwa z branży spożywczej. Tylko 10 proc. miasta w wodę pitną zaopatruje ujęcie z jeziora Elvåga (Østmarka).
Dyskusje na temat wyboru alternatywnego źródła trwają od lat 50., lecz mimo licznych ponagleń m.in. ze strony Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności lokalne władze nie podjęły żadnej konkretnej decyzji ani tym bardziej działań w kierunku budowy kolejnego ujęcia wody dla stolicy. Na przestrzeni czasu rozważano pobieranie wody do uzdatniania z Hurdalssjøen, Randsfjorden, Glommy, Øyeren czy jeziora Mjøsa, w końcu szala zaczęła się przechylać na stronę Holsfjordu, stanowiącego część Tyrifjord w Buskerud, z którego dziś już dostarcza się wodę do okręgów Bærum i Asker.

Nic tak nie motywuje do działania jak kara finansowa?

Kiedy jednak po wysłanym dwa lata temu ostrzeżeniu wciąż nic się nie wydarzyło, Mattilsynet stracił cierpliwość, a ostatecznym argumentem na opieszałość włodarzy Oslo mają być pieniądze – konkretnie milion koron ujmowany codziennie ze stołecznej kasy. Gmina ma czas do 20 listopada bieżącego roku, aby wywiązać się z wymogów wyszczególnionych w 11-stronicowym liście wysłanym do władz przez urząd.
Sama stolica zapewnia, że kontroluje sytuację i na przełomie lat 2028/2029 alternatywne ujęcie wody pitnej powstanie w okolicach Holsfjord, ma być ona uzdatniana w Huseby, lecz inwestycja wymaga ogromnych nakładów finansowych. Gmina już odwołała się od narzuconego przez Mattilsynet terminu, powołując się na kwestie nieuwzględnione w ponaglającym piśmie, które są niezależne od władz Oslo.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie